facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Niedźwiedź odczarował własne boisko (foto)

Niedźwiedź odczarował własne boisko (foto)

Sobotnie ciepłe popołudnie rozegrano większość spotkań Klasy Okręgowej (Kraków I). W Niedźwiedziu miejscowy LKS mierzył się ze słabo spisującym się w tegorocznych rozgrywkach Orłem Iwanowice.

Spotkanie miało się rozpocząć o godzinie 15:30, jednak przez małe problemy pierwszy gwiazdek zabrzmiał nieco później.

Pierwsze minuty pokazały, że gospodarze mają plan na to spotkanie w postaci wysokiego pressingu na rywalach i szybkiego przejmowania piłki w rejonie ich pola karnego.  Po jedynym z takich odbiorów Gorzkowski pograł piłką z Klękiem i wpadł z lewej strony boiska w pole karne. Mocne dogranie w stronę bramki nie znalazło jednak adresata, bo padło łupem bloku defensywnego rywali.

Wysokie granie gospodarzy bardzo im się opłacało, bo Orzeł nie potrafił sobie z tym poradzić, więc ciężko było mu konstruować jakiekolwiek akcje zaczepne, aby przedostać się z futbolówką w stronę bramki rywali. W szóstej minucie Burdacki zostaje faulowany przed polem karnym i do wykonania stałego fragmentu gry szykuje się Gałkowski. Dobre uderzenie pomocnika Niedźwiedzia minimalnie mija jednak świtało bramki.

W kolejnej próbie z rzutu wolnego Gałkowski decyduje się na dośrodkowanie na dalszy słupek bramki Wieczorka, tam do piłki wyskakuje Burdacki i umieszcza ją po koźle w dłuższym rogu bramki. Od piętnastej minuty mamy, więc na boisku w Niedźwiedziu prowadzenie miejscowych, którzy zapracowali na nie dobrym i wysokim pressingiem.

Dosłownie kilkadziesiąt sekund później Orzeł sprokurował kolejną groźną sytuację pod własnym polem karnym i arbiter główny podyktował rzut wolny. Po raz trzeci do piłki podszedł Gałkowski i precyzyjnym strzałem spróbował zaskoczyć goalkeepera gości. Strzał zawodnika LKS-u zatrzymał się jednak na poprzeczce bramki.

Z upływem czasu, goście z Iwanowic próbowali się odgryzać swoim rywalom i wykorzystywali momenty, kiedy Niedźwiedź nie podchodził zbyt wysoko, starając się konstruować ofensywne akcje. Jednak to nie po przemyślanej akcji zespół Orła stanął przed szansą na wyrównanie. Błąd komunikacji w bloku defensywnym miejscowych próbował wykorzystać Toledo, ale chyba był na tyle zaskoczony takim obrotem spraw, że w dogodnej sytuacji podał wręcz piłkę wprost do Nowaczka.

W dalszej części pierwszej odsłony piłkarze Orła jeszcze kilkukrotnie zagrozili bramce Nowaczka. Raz po rzucie wolnym i strzale Przecherki piłka po koźle przeleciała nad poprzeczką bramki. A pod koniec pierwszej połowy doskonałą sytuację zmarnował jeden z zawodników gości, który musiał uznać wyższość bramkarza gospodarzy, broniącego jego strzał w tym wypadku nogami.

Niedźwiedź w tym czasie miał więcej z gry, jednak wciąż brakowało w jego poczynaniach konkretnych działań. Owszem akcje oraz okazje bramkowe były, jednak w decydujących momentach szwankowała skuteczność.

Nosa do asyst w tym spotkaniu miał jednak Gałkowski, który w trzydziestej drugiej minucie dograł z lewego skrzydła idealną piłkę do Cieślika, a ten zakończył całą akcję strzałem i podwyższył prowadzenie miejscowych.

Kilka chwil później Klęk znalazł się oko w oko z Wieczorkiem jednak górą w tym pojedynku był młody bramkarz Orła, który przyznać trzeba dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków i kilkukrotnie ratował swoich kolegów przed stratą bramki.

Pierwsza odsłona zakończyła się, więc zasłużonym prowadzeniem gospodarzy. Jednak uczciwie należy przyznać, że mecz nie stał na wysokim poziomie.

Druga połowa zdawała się to potwierdzać, dość niemrawa gra z obu stron sprawiała, że z boiska wiało nudą a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Do sześćdziesiątej czwartej minuty, kiedy to w polu karnym w nieprzepisowy sposób zatrzymany został Klęk. Arbiter główny bez wahania wskazał na "wapno" a do piłki podszedł Kolano, który mocnym strzałem w prawy róg bramkarza podwyższył prowadzenie Niedźwiedzia.

Pod koniec meczu potwierdziły się słowa, że Wieczorek ratował swoich kolegów przed stratą kolejnych bramek. W dobrym stylu obronił uderzenie Marka, aby potem końcami palców uniemożliwić mu dobitkę i wybić piłkę na rzut rożny.

Goście z Iwanowic obudzili się w ostatnich minutach, kiedy to Ramires dwukrotnie sprawdził formę Nowaczka. Najpierw strzałem z dystansu a później z rzutu wolnego. Obie próby zakończyły się niepowodzeniem dla gości. Również z rzutu wolnego próbował jeszcze Łukasz Jakubek, ale jego próba poszybowała nad bramką Niedźwiedzia.

Niedźwiedź dzięki zwycięstwu przełamał passę spotkań bez trzech punktów przed własną publicznością, która trwała od dwudziestego piątego sierpnia, kiedy to pokonał on Przemszę Kluczę (2:1).

Przyznać jednak trzeba, że sobotnie spotkanie nie porwało kibiców. Mecz momentami był wręcz nudny i słaby. Gospodarze nie potrafili przełożyć swoich umiejętności na boiskowe wydarzenia i wykorzystać faktu, że Orzeł dość często nieporadnie rozgrywał piłkę zarówno przed własnym polem karnym jak i w środkowej strefie boiska. Owszem początkowe minuty i gra pressingiem mogła się podobać, jednak od zespołu z Niedźwiedzia oczekuje się więcej niż zaprezentowany styl w dalszej części spotkania.

Przed meczem trener gospodarzy dokonał kilku roszad w składzie. Dając pograć innym zawodnikom, co po części może tłumaczyć taki obraz meczu, jednak nie jest w żaden sposób usprawiedliwieniem. Drużyna beniaminka chcąc mieć spokojną zimę i plasować się w górnej części tabeli musi popracować nad stylem i prezentować szeroki wachlarz rozegrania akcji, tak, aby nie był on zbyt czytelny dla rywali. Tego elementu chyba najbardziej brakuje w drużynie Niedźwiedzia stąd takie problemy z grą na własnym stadionie, który swego czasu w A-klasie był twierdzą nie do zdobycia.

Orzeł natomiast notuje kolejną porażkę w lidze i nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała się nagle zmienić o sto osiemdziesiąt stopni. Jednak pamiętać należy, że w takich ligach, każdy może wygrać z każdym i różnice punktowe wcale nie muszą być tak duże. Zimą często w drużynach zagrożonych spadkiem dochodzi do małych rewolucji kadrowych mających na celu utrzymanie zespołu w wyższej klasie rozgrywkowej. Czas pokaże, jaką drogę obiorą włodarze Orła Iwanowice. Jedno jest pewne, szkoda by było, żeby taki zespół, który swego czasu stanowił o sile tej Klasy Okręgowej tułał się po niższych ligach.

Klasa Okręgowa (Kraków I), 12.10.2019

LKS Niedźwiedź - Orzeł Iwanowice 3:0 (2:0)
Burdacki 15', Cieślik 32', Kolano 66' (k)

Niedźwiedź: Nowaczek- Bucki, Kolano, Chorąży, Franaszek (60. Wyjadłowski) - Zagrodzki (68. Bruno), Cieślik (56. K. Nowak), Gałkowski (75. Marek), Burdacki, Gorzkowski- Klęk (73. Wójcik)

Orzeł: Wieczorek- K. Jakubek (68. Palik), Prochownik (55. Ramires), Płatek, Ł. Jakubek, Nawrocki, Toledo (67. Góralczyk), Przecherka, Ziarko, Kruczek (65. Bielecki), Lucas

Żółte kartki: Burdacki, Zagrodzki, Wyjadłowski- Ł. Jakubek, Lucas, Płatek
Widzów: ok. 90

 

 

Źródło: Michał Natkaniec

Dodano: 2019-10-13 19:59:15


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków I)

Orzeł Iwanowice  Niedźwiedź 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Lech Poznań
:
Piast Gliwice
22.11.2019
20:30
Górnik Zabrze
:
Wisła Płock
22.11.2019
18:00
Pogoń Szczecin
:
Legia Warszawa
23.11.2019
17:30
Lechia Gdańsk
:
ŁKS Łódź
23.11.2019
20:00
Korona Kielce
:
Raków Częstochowa
23.11.2019
15:00
Śląsk Wrocław
:
Wisła Kraków
24.11.2019
17:30
Jagiellonia Białystok
:
Arka Gdynia
24.11.2019
15:00

Fortuna I Liga

Miedź Legnica
:
Sandecja Nowy Sącz
22.11.2019
18:00
Wigry Suwałki
:
Stal Mielec
22.11.2019
16:30
Puszcza Niepołomice
:
Odra Opole
22.11.2019
18:00
Podbeskidzie Bielsko Biała
:
Chojniczanka Chojnice
22.11.2019
18:00
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Chrobry Głogów
23.11.2019
17:00
GKS Bełchatów
:
Warta Poznań
23.11.2019
12:40
Olimpia Grudziądz
:
Zagłębie Sosnowiec
23.11.2019
16:00
GKS Tychy
:
GKS Jastrzębie
23.11.2019
17:00
Stomil Olsztyn
:
Radomiak Radom
24.11.2019
12:40

II liga

Elana Toruń
:
Błękitni Stargard
23.11.2019
13:00
Garbarnia Kraków
:
Skra Częstochowa
23.11.2019
13:00
Resovia Rzeszów
:
Pogoń Siedlce
23.11.2019
12:00
GKS Katowice
:
Gryf Wejherowo
23.11.2019
18:00
Stal Stalowa Wola
:
Znicz Pruszków
23.11.2019
13:00
Górnik Polkowice
:
Olimpia Elbląg
23.11.2019
16:00
Lech II Poznań
:
Górnik Łęczna
23.11.2019
13:00
Legionovia Legionowo
:
Stal Rzeszów
23.11.2019
13:00
Widzew Łódź
:
Bytovia Bytów
24.11.2019
13:05

III liga, grupa IV

Podhale Nowy Targ
:
Wisłoka Dębica
23.11.2019
13:00
Jutrzenka Giebułtów
:
Wisła Puławy
23.11.2019
13:00
Wólczanka Wólka Pełkińska
:
Hutnik Kraków
23.11.2019
13:00
Avia Świdnik
:
KSZO Ostrowiec Św.
23.11.2019
13:00
Orlęta Radzyń Podlaski
:
Hetman Zamość
23.11.2019
13:00
Motor Lublin
:
Stal Kraśnik
23.11.2019
17:00
Wisła Sandomierz
:
Siarka Tarnobrzeg
23.11.2019
13:00
Chełmianka Chełm
:
Sokół Sieniawa
23.11.2019
13:00
Podlasie Biała Podlaska
:
Korona II Kielce
23.11.2019
12:00

Klasa B (Kraków IV)

Skawinka II Skawina
:
Nadwiślan Rusocice
24.11.2019
13:00

Centralna Liga Juniorów U-18

Śląsk Wrocław
:
Wisła Kraków
23.11.2019
12:00
Pogoń Szczecin
:
Arka G.
23.11.2019
11:00
Escola Varsovia Warszawa
:
SMS Łódź
23.11.2019
12:00
Cracovia Kraków
:
Zagłębie Lubin
23.11.2019
11:00
Jagiellonia
:
Lechia
23.11.2019
12:00
Legia Warszawa
:
Hutnik Kraków
23.11.2019
12:00
Górnik Zabrze
:
Korona Kielce
24.11.2019
12:00
Lech Poznań
:
Gwarek Zabrze
24.11.2019
12:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet (gr.południowa)

Wanda Słomniczanka Słomniki
:
Wierzbowianka Wierzbno
23.11.2019
16:00
Rolnik Głogówek
:
Rekord Bielsko Biała
24.11.2019
17:00