facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Czy Kraków ma problem z obsadą sędziowską?

Czy Kraków ma problem z obsadą sędziowską?

W ostatnim czasie, a w zasadzie w bieżącym sezonie, do redakcji Futbol-Małopolska docierają zgłoszenia naszych czytelników - związanych w różny sposób ze środowiskiem piłkarskim o kuriozalnych ich zdaniem obsadach sędziowskich na wybrane mecze głównie w krakowskich A czy B klasach.

 

 

Problem dotyczy wyznaczania na ligowe spotkania sędziów między innymi związanych z jedną z drużyn występujących na boisku, bądź drużyn występujących w tej samej grupie rozgrywkowej.
 
Taka sytuacja miała miejsce m.in na początku sezonu w krakowskiej A2. Na mecz Maszycanki z Zelkowem jako jednego z asystentów wyznaczono arbitra zgłoszonego do extranetu jako czynny zawodnik klubu z Maszyc. Co ciekawe, w meczu doszło do poważnej kontrowersji bo zdaniem przedstawiciela klubu z Zelkowa, jednego z zawodników tego klubu ukarano w tym spotkaniu czerwoną kartką na wniosek tego właśnie asystenta, który dosłyszał się niecenzuralnych słów ze strony piłkarza stojącego w znacznej od niego odległości. 
 
Zapytaliśmy o przyczyny takiej obsady Panią Joannę Ściepurę, osobę odpowiedzialną za obsadę w Kolegium Sędziów Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. W odpowiedzi odwoływała się do profesjonalizmu wspomnianego arbitra i braku protestów na pracę tego rozjemcy. Z naszej wiedzy wynika jednak, że taki protest do MZPN wpłynął ale nie to jest przedmiotem naszych rozważań. Oto pełna treść odpowiedzi Pani Joanny Ściepury.
 
“Mateusz Małek (bo o nim mowa - przyp. red)  jest Sędzią związkowym, który ma odpowiednie kwalifikacje i umiejętności sędziowskie, które pozwalają na delegowanie go na mecze w klasie A. Jest bardzo dobrym arbitrem. Po meczu nie otrzymaliśmy, jako Związek, Kolegium Sędziów żadnej skargi czy protestu ze strony jednego czy drugiego klubu. Po opisie w sprawozdaniu z meczu jestem pewna, że Mateusz Małek zachowywał się jak najbardziej profesjonalnie. Nie było skargi na jego sędziowską uczciwość i rzetelność. Poza tym to tych zawodów nie sędziował sam tylko sędziowała trójka sędziów. Na obecną chwilę zarzuty względem Sędziego Mateusza Małka są bezpodstawne i noszą znamiona pomówienia.”
 
Osobną kwestią są zapisy regulaminów obsady mówiących o zakazie wyznaczania na mecze sędziów, związanych z klubami występującymi w tej samej klasie/grupie rozgrywkowej (chodzą słuchy, że ten zapis został ostatnio zmodyfikowany?). 
 
I tu pojawił się temat kolejnego meczu, pojedynku, meczu Eklera Baranówka z Trątnowianką w krakowskiej B1. Na mecz jako głównego rozjemcę wyznaczono arbitra będącego jednocześnie piłkarzem Zawiszy Sulechów, sąsiada w tabeli drużyny z Baranówki, ekipy także walczącej o wysokie cele w tej grupie noi przede wszystkim odwiecznego rywala Eklera. Pojedynki Eklera z Zawiszą uznawane są w okolicy jako wielkie derby. Nikt co prawda nie kwestionował (?) jakości pracy rozjemcy ale fakt wyznaczenia go do prowadzenia zawodów bezpośredniego rywala w ligowej tabeli - dodawał niepotrzebnych smaczków tej rywalizacji. 
 
O ile Pani Joanna Ściepura oświadczyła, że w przypadku meczu Maszycanki z Zelkowem, rozjemca nie podpisał deklaracji gry amatora na bieżący sezon i rzekomo zakończył współpracę z klubem (ale mimo wszystko widniał w systemie extranet jako zgłoszony do rozgrywek), to w przypadku meczu Eklera mowa o czynnym zawodniku jednej z drużyn z tej samej klasy i grupy rozgrywkowej. 
 
Głośno było także ostatnio na temat pojedynku w krakowskiej A1 pomiędzy Czarnymi Grzegorzowice i Partyzantem Dojazdów. Pisaliśmy o tym w Futbol-Małopolska dość obszernie. W skrócie chodziło jednak o to, że na mecz do trójki sędziowskiej wyznaczono Pana Piotra Muchę, który kilka tygodni wcześniej sędziował zawody Czarnych i ukarał w ich trakcie zawodnika tego klubu Sebastiana Urbańskiego czerwoną kartką. Doszło wówczas do skandalicznych scen i do uszkodzenia mienia rozjemcy. Arbiter wystąpił przeciwko zawodnikowi na drogę postępowania sądowego, zawodnik został przez klub zawieszony… a Pana Piotra Muchę wyznaczono do trójki sędziowskiej na mecz Czarnych mimo dużego zagrożenia ponownej konfrontacji obu Panów. W jej efekcie (bo do niej faktycznie doszło) mecz musiał zostać przerwany ze względu na poczucie zagrożenia dla arbitra wywołane słownymi atakami zawieszonego zawodnika kierowanymi z okolicy linii bocznej boiska - ale mimo wszystko jeszcze z trybun. 
 
Zgłoszeń dotyczących obsady sędziowskiej jest sporo - ale zaprezentujemy jeszcze jedno, jako ciekawostkę. Na niedawny mecz w krakowskiej B2 pomiędzy Bronowickim i rezerwami Kmity Zabierzów, jednym z asystentów arbitra okazał się syn kierownika drużyny Bronowickiego i jednocześnie osoby odpowiedzialnej za opiekę medyczną.
 
Szukaliśmy także odpowiedzi na pytanie dlaczego zdecydowano się na taką obsadę obu w/w spotkań ale tym razem nie doczekaliśmy się na komentarz Pani Joanny. 
 
I tu pojawia się pytanie, czy takie sytuacje powinny się zdarzać? Odpowiedź wydaje się mocno złożona. W istocie należy odpowiedzieć, że nie, że nie mają prawa takie sytuacje się zdarzać, bo zwyczajnie dolewają przysłowiowej oliwy do ognia. W szczególności w małych społecznościach, w których osobiste znajomości często sięgają sąsiednich miejscowości i już przed rozpoczęciem danego pojedynku mogą niepotrzebnie prowadzić do zaognienia nastawienia do rozjemcy. To ważne zwłaszcza w dobie rosnącej agresji wobec arbitrów.
 
Warto jednak zastanowić się dlaczego dochodzi do tego typu incydentów. Nie od dziś wiadomo, że “zawód” sędzia nie jest najbardziej pożądanym w społeczeństwie tym bardziej wiedząc jaki los czeka zwłaszcza początkujących rozjemców z niższych klasach rozgrywkowych. Nie jest nowym problem ze skompletowaniem pełnej obsady sędziowskiej na wszystkie mecze w każdy weekend. Może z jednej strony warto docenić, że na nasz mecz w ogóle oddelegowano trójkę sędziowską, że mecz dojdzie do skutku? Gdyby oceniać sytuację “na zimno” - bez emocji - można dojść do wniosku, że na poziomie A, B i C klasy  gra w piłkę przynajmniej powinna być przede wszystkim aktywnością fizyczną, okazją do spotkania z kolegami i czystą (bo i zazwyczaj pozbawioną jakichkolwiek gratyfikacji finansowych) sportową rywalizacją. Nie ma się jednak co oszukiwać, że w praktyce tak nie jest. Na poziomie ABC klas często jednak emocje biorą górę, ginie zdrowy rozsądek i niestety szacunek do człowieka (często chodzi właśnie o sędziów). W efekcie coś, co na poziomie totalnie amatorskim powinno być błahostką, a wręcz godnym pominięcia detalem - staje się problemem i niejednokrotnie źródłem agresji.
 
Kto jest winny? Jakby się zastanowić, to chyba wszyscy po trochu. Na pierwszy rzut oka winę chciałoby się zrzucić na osoby odpowiedzialne za obsadę. Dlaczego wyznaczono na nasz mecz tego a nie innego arbitra? Czemu nie dostrzeżono że jest zawodnikiem jednego z klubów biorących udział w meczu, czemu nie zauważono że rozjemcą jest piłkarz ligowego rywala? Jakim cudem na mecz wyznaczono syna kierownika jednej z drużyn?
 
Owszem, za wyznaczanie rozjemców na mecze odpowiedzialne (w omawianym przypadku) jest Kolegium Sędziów MZPN ale warto zastanowić się czy realnym jest zdobycie pełnej wiedzy na temat wszelakich powiązań każdego sędziego z jakimkolwiek klubem w regionie? Pewnie nie. Poniekąd rozwiązaniem są ankiety wypełniane przez sędziów przed rozpoczęciem każdego sezonu, w których rozjemcy mają obowiązek zgłaszać wszelkie okoliczności pomijania ich do wyznaczania na mecze drużyn, z którymi łączą ich jakiekolwiek relacje. Przy założeniu, że obsada wyznacza rozjemców w oparciu o dostarczone przez sędziów ankiety, należy zadać pytanie czy źródłem problemu nie są niekompletne dane dostarczane obsadzie przez samych arbitrów? A nawet pomijając już kwestię ankiet i wyznaczenia samej obsady, warto wiedzieć, że arbiter zawsze może poprosić o zmianę obsady choćby z jednego z powodów wymienionych powyżej. Należy mniemać, że nawet w przypadku wyznaczenia kuriozalnej obsady na dane mecze, nie dochodzi do protestów samych zainteresowanych i na mecze docierają sędziowie, których “dla świętego spokoju” warto byłoby na dany mecz nie wysyłać. 
 
Rozwiązaniem problemu musiałyby zająć się zatem wszystkie trzy strony: środowisko sędziów które zdaje się, nie do końca rzetelnie informuje swoich przełożonych o relacjach łączących ich z wybranymi klubami, Kolegium Sędziów MZPN które być może jest w stanie nieco ściślej “prześwietlać” swoich podopiecznych, a czasem polegać też na powszechnej wiedzy która pozwoli unikać kontrowersyjnych sytuacji, i przede wszystkim samo środowisko piłkarskie, w którym zazwyczaj podważanie pracy rozjemcy odbywa się niejako z urzędu, a nie w efekcie rzetelnej oceny pracy panów z gwizdkiem i “flagami”. 
 
Co Wy, drodzy czytelnicy sądzicie o całej sytuacji? Macie swoje, pozbawione emocji zdanie na ten  temat? 
 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2019-11-14 12:48:39


Zobacz też: Klasa A (Kraków I)

obsada 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Wisła Kraków
1:0
Pogoń Szczecin
13.12.2019
20:30
Arka Gdynia
2:1
Zagłębie Lubin
13.12.2019
18:00
Śląsk Wrocław
1:1
Lech Poznań
14.12.2019
17:30
Legia Warszawa
3:1
Wisła Płock
14.12.2019
20:00
Raków Częstochowa
2:1
Górnik Zabrze
14.12.2019
15:00
Jagiellonia Białystok
:
Lechia Gdańsk
15.12.2019
17:30
Korona Kielce
:
Cracovia Kraków
15.12.2019
15:00
Piast Gliwice
:
ŁKS Łódź
15.12.2019
12:30

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UEK Słomniczanka Słomniki
0:3
AZS UJ Kraków
14.12.2019
16:30
Rolnik Głogówek
7:0
ISD-AJD Częstochowa
14.12.2019
16:00
Rekord Bielsko Biała
7:1
Wierzbowianka Wierzbno
14.12.2019
15:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Plon Błotnica Strzelecka
:
Olimpia Osieczany
14.12.2019
17:00
AZS UP Kraków
:
Unia Opole
15.12.2019
14:30
ROW Rybnik
:
AZS UŚ Katowice
15.12.2019
16:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

AZS AGH Kraków
:
Top Sport Centrum Wojnicz
14.12.2019
 
Wierzbowianka II Wierzbno
:
Respekt Myślenice
14.12.2019
 

I Liga Futsalu, gr. południowa

Marfarbex Busko Zdrój
6:4
Profisport Wrocław
14.12.2019
18:30
GKS Komprachcice
:
BSF Bochnia
15.12.2019
17:30
Futsal Team Brzeg
:
FC Siemianowice Śląskie
15.12.2019
18:00
GKS Futsal Tychy
:
Górnik Polkowice
15.12.2019
18:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

BSF Busko Zdrój
:
UKS Pińczów
15.12.2019
16:00

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Opatkowianka Opatkowice
4:4
Prokocim Kraków
13.12.2019
19:30
Strzelcy
3:14
Wisła Kraków
13.12.2019
19:30
Clepardia Kraków
3:4
Garbarnia Kraków
13.12.2019
20:30
Wieczysta Kraków
3:17
Cracovia Kraków
13.12.2019
20:30
Grębałowianka Kraków
2:6
Orzeł Piaski Wielkie
13.12.2019
21:30
Dąbski
2:6
Hutnik Kraków
13.12.2019
21:30