facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Maziarz: Wszystko zmierza we właściwym kierunku

Maziarz: Wszystko zmierza we właściwym kierunku

Justyna Maziarz to wyróżniająca się postać w ekipie Jagiellonek. Tuż po pojedynku z Rolnikiem Głogówek, "Dżasta" opowiedziała nam o meczu, o całej rundzie jesiennej i kulisach aktualnej formy całego zespołu. Pojawił się też wątek Karoliny Klabis, topowej bramkarki w Polsce...

 

 

- Pierwsze cztery mecze w Ekstralidze Futsalu były lub wyglądały tak, jakby były dla was spacerem. Pojedynek z Rolnikiem przypomniał o tym, że jeszcze nawet w sezonie zasadniczym będzie trzeba nieraz zewrzeć pośladki choćby po to, by zapewnić sobie wszelkie handicapy (niżej notowany przeciwnik, rewanżowy mecz we własnej hali) przed rundą finałową.
 
- Rolnik to bardzo nieobliczalny rywal i zawsze ciężko z nim walczy się o zwycięstwo. I na taki właśnie scenariusz byłyśmy przygotowane tym bardziej, że połowa z nas wystąpiła w tym meczu z mikrourazami. Wiąże się to oczywiście z tym, że jesteśmy wyprute fizycznie po ciężkiej rundzie na boiskach trawiastych oraz po pierwszej części sezonu halowego. Dlatego wygrana z Rolnikiem dodatkowo cieszy, bo raz że odniesiona po naprawdę atrakcyjnym dla kibica pojedynku, a dwa zapewniła nam lidera tabeli po pierwszej połowie sezonu zasadniczego. 
 
- Nie będę pytał o to czy Rolnik was w tym meczu czymś zaskoczył, bo pewnie tak nie było. Ale interesuje mnie to, co spowodowało, że po pierwszych, koncertowych w Waszym wykonaniu 12 minutach mecz zaczął układać się tak, że o wygraną trzeba było drżeć do ostatnich sekund. 
 
- Stało się to, o czym wspominałam wcześniej. Fizycznie jesteśmy już wyczerpane i nie ukrywamy, że starałyśmy się wygrać ten pojedynek angażując możliwie najmniej sił i to tylko dlatego, by te mikrourazy nie stały się poważniejsze. Teraz, po meczu liczy się już tylko to, że zgarnęłyśmy trzy punkty, będziemy miały wesołe święta i choć kilka dni spokoju, odpoczynku i regeneracji.
 
- Pojedynek z Rolnikiem okazał się poniekąd meczem bramkarek. Przyjezdne na pewno mają co zawdzięczać Andżelice Dąbek ale i Jagiellonki mają swoją bohaterkę w tym spotkaniu.
 
- No tak, Karolina Klabis to moim zdaniem najlepsza bramkarka w tym kraju. Ratuje nas w zasadzie w każdym meczu i nie inaczej było tym razem. Można by rzec, że od tego właśnie jest, ale Karolina czasami broni w takich sytuacjach, że łapiemy się za głowy. Jej ogromnym atutem jest także to że rewelacyjnie broni zarówno w hali jak i ja trawiastych boiskach. 
 
- Czy czujesz jakąś piłkarską chemię z Natalią Wróbel? Dziś ale i nie tylko dziś zauważyłem, że wasza współpraca na parkietach Ekstraligi wygląda naprawdę imponująco.
 
- Szczerze mówiąc, jestem takim spostrzeżeniem nieco zaskoczona, choć przyznam, że od sztabu szkoleniowego już kiedyś podobne uwagi słyszałam. Jest mi oczywiście z tego powodu bardzo miło tym bardziej, że poza tym co nas łączy, to dzieli nas na pewno spora różnica wieku. Nie da się jednak ukryć, że Natalia jest w dobrej formie i naprawdę dobrze się dogadujemy na boisku.
 
- Jak ocenisz tą pierwszą rundę w Ekstralidze Futsalu? Wyniki wydają się wskazywać na to, że wszystko macie raczej pod kontrolą?
 
- Na pewno cieszy nas to, że dobrą grę w Ekstralidze jesienią na boiskach trawiastych przełożyłyśmy na parkiety Ekstraligi Futsalu. Jesteśmy liderkami tabeli, mamy więc możliwość w pełni cieszyć się z nadchodzących dwóch wolnych od treningów tygodni i spokojnie spędzić zbliżające się święta. Wszystko więc zmierza we właściwym kierunku i wierzę, że rundę rewanżową rozpoczniemy spokojnie i skutecznie będziemy realizować założone cele. 
 
- Macie jakieś wytyczne od sztabu szkoleniowego na te wolne dwa tygodnie? Jakiś reżim żywieniowy? Jakieś rozpiski indywidualne?
 
- Otrzymałyśmy wytyczne by odpocząć od piłki i te dwa wolne tygodnie wykorzystać na regeneracje i przede wszystkim na świąteczny nastrój w gronie rodzinnym. Bądźmy szczerzy. Te dwa tygodnie to dla nas zbawienie. Bardzo dobre wyniki na trawie plus udany start sezonu w hali kosztowało nas bardzo wiele zdrowia i choć nie jest to dla nas nowością, to naprawdę potrzebujemy tej przerwy by choć trochę dojść do siebie fizycznie. 

Źródło: Rozmawiał: Piotr Kwiecień

Dodano: 2019-12-22 22:23:19


Zobacz też: Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UJ Kraków  wywiad  Maziarz 

Komentarze


I Liga Futsalu, gr. południowa

Profisport Wrocław
5:8
BSF Bochnia
26.01.2020
15:30
Futsal Nowiny
6:2
GKS Futsal Tychy
26.01.2020
18:45
Sośnica Gliwice
3:4
GKS Komprachcice
26.01.2020
17:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

AZS UEK Kraków
4:2
BSF Busko Zdrój
26.01.2020
17:00