facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Kusia: Stajemy za sobą murem

Kusia: Stajemy za sobą murem

O pracy z zespołem, o zaawansowaniu taktycznym piłkarek, a także o wierze we własne umiejętności, z Krzysztofem Kusią - trenerem AZS UEK Słomniczanka, tuż po meczu z AZS UJ Kraków rozmawiał reporter Futbol-Małopolska. Zapraszamy do lektury.

 

 

- Zapomnijmy na chwilę o wyniku, a skupmy się na grze. Nie od dziś, jako trener znany jest Pan z bardzo krytycznego podejścia do swoich podopiecznych w trakcie meczu. Obserwowałem Pana pod tym kątem podczas meczu z Jagiellonkami i powiem szczerze: zauważałem głównie pochwały, oklaski, słowa otuchy. Czy ten mecz faktycznie był znakomity w wykonaniu Pana podopiecznych?
 
- No właśnie, mimo niekorzystnego wyniku z gry swoich podopiecznych jestem bardzo zadowolony. Te pochwały nie brały się z niczego. Owszem, gdy trzeba kogoś opieprzyć, to to po prostu robię, a gdy trzeba pochwalić to i to należy zrobić. W pojedynku z AZS UJ moje zawodniczki po prostu zasługiwały na słowa uznania, choćby za to że wykonały na parkiecie po pierwsze kawał dobrej roboty, a po drugie zrealizowały w zasadzie w stu procentach to nad czym pracowaliśmy cały ostatni tydzień. Niestety nie wykorzystaliśmy wypracowanych okazji strzeleckich, a dosłownie jeden poważniejszy błąd i to na 45 sekund przed końcem meczu kosztował nas utratę kompletu punktów. Ale szczerze mówiąc, nie wynik w tym pojedynku był najważniejszy. Istotne było dla mnie to by moje zawodniczki poczuły moc, poczuły to że nawet z mistrzyniami Polski są w stanie pograć w piłkę i walczyć o zwycięstwo. Myślę, że ten cel udało się osiągnąć. Przed nami najważniejsza część sezonu i jestem przekonany że ten pojedynek z UJ podniósł naszą drużynę na duchu i wierzymy w powodzenie walki w fazie finałowej.
 
- No właśnie, przed wami konfrontacja z ekipami z grupy północnej. Pytanie czy macie jakiekolwiek rozeznanie w tej grupie, jakąś wiedzę na temat przeciwników? Jesteście w stanie się pod tym kątem przygotowywać? Czy raczej zdajecie się na własną moc piłkarską?
 
- Na dzień dzisiejszy skupiamy się na sobie. A do dziś, w zasadzie to na drużynie AZS UJ. Ale do ćwierćfinałów na pewno będziemy się przygotowywać, będziemy dysponować odpowiednimi materiałami o rywalach bo przecież zdajemy sobie sprawę, że tym dwumeczem można zaprzepaścić dorobek całego sezonu. A tego byśmy nie chcieli. Dziewczyny swoją postawą dowodzą, że zasługują na grę o najwyższe cele i wierzę, że będziemy w tym sezonie jeszcze świętować jakiś sukces.
 
- Spotykam się czasami z opiniami, że w kobiecym futsalu trudniej wprowadzać bardziej zaawansowane założenia taktyczne czy schematy rozegrań akcji. Pańska praca z AZS UEK Słomniczanka jest poniekąd tej tezy zaprzeczeniem. Przepracowane rozegrania stałych fragmentów gry, stosowanie zasłon przy rzutach rożnych czy gra w przewadze na naprawdę wysokim poziomie i to przy udziale nominalnego bramkarza to raczej rzadkość w kobiecym futsalu?
 
- Wszystkie elementy taktyki można wprowadzić do każdej drużyny. Czy u kobiet jest o to trudniej? Trudno powiedzieć, na pewno jest to inna specyfika pracy. Wszystko jest efektem ciężkiej pracy, czego zresztą moja drużyna jest dowodem. Najważniejsze to wiara i przekonanie w to co się robi. Mam wrażenie, że udało mi się te dziewczyny przekonać do ich umiejętności, wspieramy się wzajemnie, stajemy za sobą murem i tak jak wspominałem wcześniej, wierzę że będziemy się jeszcze cieszyć wynikami w tym sezonie.
 
- Ania Popławska to dobra golkiperka - z tym chyba nie będziemy dyskutować. Ale stanowi ona także ważny element Pańskiej układanki taktycznej. To chyba duży komfort dla Pana, że do gry w przewadze, możecie wykorzystywać bramkarkę, a nie zawodniczkę wprowadzaną na prędce z ławki rezerwowych?
 
- Dokładnie tak. Zresztą jestem zdania, że Ania Popławska nie pokazuje nawet połowy swoich możliwości. Wiem że stać ją na więcej ale ona zdaje sobie sprawę z tego, że bywam na ławce rezerwowych trochę cholerykiem i ona jeszcze boi się pokazać pełnię swoich możliwości. Ale ja ją przekonam do tego by uwierzyła w siebie mocniej. To że korzystam z jej umiejętności podczas gry w przewadze o czymś świadczy i niech ona ma świadomość, że biorę te manewry taktyczne na siebie. Dopóki tego nie zrozumie, to będzie się wciąż bała. Ale jeśli to się zmieni, to proszę mi wierzyć, że ona ma jeszcze wiele na boisku do pokazania. Piąty zawodnik w polu to ogromna przewaga i na pewno będziemy z tego manewru jeszcze korzystać.
 
- Ania z tego co wiem, grywa dość często w polu na boiskach trawiastych, pewnie dzięki temu trochę łatwiej też pracować z nią przy grze w przewadze?
 
- Owszem, Ania w zasadzie regularnie grywa ostatnio w Prądniczance na lewej obronie czy pomocy. Cieszę się, że udało mi się ją namówić do gry w Słomniczance zimą bo stanowi naprawdę dużą wartość dodaną do zespołu. Zresztą taki był w zasadzie plan, by mieć golkiperkę ograną w polu i oczywiście trzeba było wszystko wyćwiczyć ale z biegiem czasu korzystamy z jej możliwości coraz częściej i widać, że wychodzi nam to nieźle. Dziś graliśmy przecież nie z byle kim, bo z najlepszą drużyną w Polsce, a pewne elementy dobrze przećwiczone można było w takim pojedynku zaprezentować. 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2020-02-17 21:33:29


Zobacz też: Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Słomniczanka  Kusia  wywiad  AZS UEK Kraków 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Raków Częstochowa
1:2
Zagłębie Lubin
04.07.2020
15:00
Lech Poznań
2:1
Legia Warszawa
04.07.2020
17:30
Lechia Gdańsk
0:3
Cracovia Kraków
04.07.2020
20:00
Pogoń Szczecin
2:2
Jagiellonia Białystok
05.07.2020
15:00
Piast Gliwice
1:0
Śląsk Wrocław
05.07.2020
17:30
Wisła Płock
:
Górnik Zabrze
06.07.2020
18:00

Fortuna I Liga

Miedź Legnica
2:2
GKS Tychy
04.07.2020
12:40
Warta Poznań
1:2
Puszcza Niepołomice
04.07.2020
17:40
Stal Mielec
1:1
Odra Opole
04.07.2020
15:10
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2:0
Stomil Olsztyn
05.07.2020
15:10
Olimpia Grudziądz
1:2
GKS Bełchatów
05.07.2020
18:00
Podbeskidzie Bielsko Biała
4:2
Radomiak Radom
05.07.2020
12:40
Wigry Suwałki
2:0
GKS Jastrzębie
05.07.2020
17:40

II liga

Legionovia Legionowo
5:2
Gryf Wejherowo
04.07.2020
12:00
Elana Toruń
1:2
GKS Katowice
04.07.2020
20:08
Stal Stalowa Wola
3:0
Górnik Polkowice
04.07.2020
17:00
Stal Rzeszów
2:1
Bytovia Bytów
05.07.2020
17:00
Pogoń Siedlce
3:1
Widzew Łódź
05.07.2020
17:00
Lech II Poznań
2:0
Resovia Rzeszów
05.07.2020
17:00
Skra Częstochowa
2:1
Błękitni Stargard
05.07.2020
17:30
Górnik Łęczna
1:0
Olimpia Elbląg
05.07.2020
13:05
Garbarnia Kraków
1:0
Znicz Pruszków
05.07.2020
17:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny