facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Co dalej w III lidze i niższych klasach?

Co dalej w III lidze i niższych klasach?

Polski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję w sprawie kontynuacji rozgrywek piłkarskich Ekstraklasy oraz I i II ligi. Dla III ligi i niższych klas rozgrywkowych podobnych jeszcze brak. Jest tu wiele pytań i tyle samo nieznanych odpowiedzi.

Na stronie Małopolskiego Związku Piłki Nożnej ukazała się 15 kwietnia br. informacja, że w wyniku wideokonferencji z udziałem prezesów WZPN oraz prezesa PZPN Zbigniewa Bońka oraz kolejnych konsultacjach z klubami, które mają  trwać do 11 maja, wypracowane zostanie wspólne stanowisko dla wszystkich Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej. Dotyczy rozgrywek seniorskich III ligi i klas niższych, a także rozgrywek kobiecych, młodzieżowych i Pucharu Polski. W ostatnim zdaniu wspomnianej informacji czytamy: „Podjęte ustalenia zostaną rekomendowane do zatwierdzenia Zarządowi PZPN”.

Czy tak się stanie, czyli będzie wspólna decyzja wszystkich związków, wcale nie jestem tego pewny. Trochę inaczej brzmią słowa prezesa Zbigniewa Bońka, gdy czyta się z nim wywiad na dla Przeglądu Sportowego. Na jedno z pytań dziennikarza Macieja Wąsowskiego:
– „Ponoć najbardziej prawdopodobny scenariusz jest już znany...”.
Prezes Boniek odpowiedział:
- „Słyszałem, że zmierza to wszystko do tego, żeby od III ligi w dół były tylko awanse, ale bez spadków. I teraz wszyscy oczekują, że taką decyzję podejmie w ich imieniu PZPN. To schowanie się za plecami związku i brak odpowiedzialności za rozgrywki, które się organizuje. Tak nie będzie. Jeżeli któryś z prezesów wojewódzkich ZPN zdecyduje, że chce do połowy sierpnia rozgrywać mecze okręgówki, A-klasy, B-klasy czy C-klasy, będzie to wewnętrzna sprawa danego województwa. Zarząd PZPN nie ma nic do rozstrzygnięć obecnego sezonu i tego, czy będzie on kontynuowany od III ligi w dół. Dla mnie jest to całkowicie przejrzyste”.

Z wywiadu wynika, że to nie PZPN podejmie decyzję w sprawie owych rozgrywek, lecz poszczególne wojewódzkie związki lub każdy z osobna związek, co potwierdza Zbigniew Boniek w dalszej rozmowie z dziennikarzem, w odpowiedzi na słowa prezesów dwóch wojewódzkich związków:
„Panowie powiedzieć mogą wszystko, ale fakty są inne. 11 maja przekażemy prezesom wojewódzkich związków następujące stanowisko: Chcemy, żebyście do 12 sierpnia podali nam informacje na temat tego, kto awansuje z waszych IV ligi do III ligi. Wynika to z tego, że od kolejnego sezonu PZPN będzie prowadził też rozgrywki III ligi. A jak wyłonieni zostaną ci beniaminkowie, to już wewnętrzna sprawa każdego wojewódzkiego ZPN. Podobnie jak dokończenie wszystkich lig poniżej”. 

Przytoczyłem treść wywiadu, również z innego powodu, gdyż wzbudziły moje emocje słowa wiceprezesa PZPN Marka Koźmińskiego. 25 kwietnia na portalu laczynaspilka.pl, o rozgrywkach III ligi i klas niższych pan Koźmiński powiedział:
- „Chcemy, aby ligi profesjonalne dograły sezon do końca, bo za nimi stoją pieniądze, biznes. Na zabawę w futbol amatorski przyjdzie jeszcze czas. Ten sezon w niższych ligach zostanie najprawdopodobniej anulowany. Tam wynik nie jest aż tak ważny, to jest bardziej zabawa. Z tym możemy poczekać – dodał wiceprezes PZPN ds. szkoleniowych”.

Nie będę już nad tymi zaskakującymi słowami wiceprezesa rozwodził się. Odpowiedziałem na nie w krótkim komentarzu na Twitterze, skierowane do panów prezesów, Zbigniewa Bońka i Ryszarda Niemca. Ten ostatni odpowiedział mi trochę dwuznacznie. Mam prawo teraz myśleć, że wokół przedmiotowych rozgrywek, o których tu piszę, nikt nic jeszcze nie wie. Wczytując się w to, co pisze prezes Zbigniew Boniek, wojewódzkie związki mają samodzielność decydowania o klasach niższych rozgrywek, nie oglądając się na PZPN i tak powinni robić. Tej samodzielności nie ma jedynie w sprawie rozstrzygnięć w III lidze. Tu sprawa się komplikuje. Rozgrywki III ligi grupy IV, dla województw: świętokrzyskiego, małopolskiego, podkarpackiego i lubelskiego, prowadzi ten ostatni związek w Lublinie. Jego decyzja, jeśli zapadnie, może mieć w sobie wiele podtekstów i wmieszać lokalne uczucia. Gdyby na przykład przyjąć zakończenie rozgrywek dziś, w takim stanie tabeli, to awans uzyskuje Hutnik Kraków pokonując regulaminowym bilansem Motor Lublin. Zaś z III ligą musiałyby się pożegnać dwa inne kluby województwa lubelskiego – Chełmianka Chełm i Podlasie Biała Podlaska, obok Jutrzenki Giebułtów z województwa małopolskiego. Jaka może być inna decyzja, gdy nie ma warunków do kontynuowania rozgrywek? Anulowanie rozgrywek senonu 2019/20? To byłby najgorszy scenariusz jaki sobie wyobrażam. Wysiłek przygotowań sportowców, trenerów, zmarnowane duże koszty klubowe, prawdopodobna utrata dotychczasowego sponsoringu i do tego rozgoryczenie jednak większości kibicowskich klubów w tych ligach, nie wolno tego przekreślać. To byłoby nieodpowiedzialne, z krzywdą dla większości. 

 

 

Źródło: Zdzisław Wagner

Dodano: 2020-04-28 16:20:03


Zobacz też: III liga, grupa IV

felieton 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Pogoń Szczecin
2:2
Jagiellonia Białystok
05.07.2020
15:00
Piast Gliwice
1:0
Śląsk Wrocław
05.07.2020
17:30
Wisła Płock
1:0
Górnik Zabrze
06.07.2020
18:00

Fortuna I Liga

Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2:0
Stomil Olsztyn
05.07.2020
15:10
Olimpia Grudziądz
1:2
GKS Bełchatów
05.07.2020
18:00
Podbeskidzie Bielsko Biała
4:2
Radomiak Radom
05.07.2020
12:40
Wigry Suwałki
2:0
GKS Jastrzębie
05.07.2020
17:40

II liga

Stal Rzeszów
2:1
Bytovia Bytów
05.07.2020
17:00
Pogoń Siedlce
3:1
Widzew Łódź
05.07.2020
17:00
Lech II Poznań
2:0
Resovia Rzeszów
05.07.2020
17:00
Skra Częstochowa
2:1
Błękitni Stargard
05.07.2020
17:30
Górnik Łęczna
1:0
Olimpia Elbląg
05.07.2020
13:05
Garbarnia Kraków
1:0
Znicz Pruszków
05.07.2020
17:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny