facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Błaszczykowski zapewnia trzy punkty

Błaszczykowski zapewnia trzy punkty

Wtorkowy wieczór na Reymonta był wyjątkowy. Po raz pierwszy po wznowieniu rozgrywek spotkanie z wysokości trybun mogli oglądać kibice Białej Gwiazdy, którzy stawili się na miejski stadion w liczbie ponad czterech tysięcy.

Spotkanie dwóch Wiseł nie było porywającym widowiskiem, chociaż przyznać trzeba, że zespołem lepiej prezentującym się przynajmniej w pierwszych fragmentach byli podopieczni Artura Skowronka, którzy mieli kilka okazji na zdobycie bramki. Swoją okazję miał m.in. Kuveljić, jednak po jego strzale dobrze pokazał się Kamiński nie mając zbytnio problemu z obroną strzału Serba.

Na pierwszą i jak się później okazało jedyną bramkę czekaliśmy do dziewiętnastej minuty. Wtedy to strzał Turgemana został zablokowany przez Marcjanika jednak niezgodnie z przepisami i po analizie VAR sędzia główny zdecydował się podyktować jedenastkę dla gospodrzy. Pewnym wykonawcą okazał się jak zwykle Błaszczykowski, który nie miał problemu z umieszczeniem piłki w bramce rywali.

Strzelona bramka dodał skrzydeł podopiecznym Artura Skowronka, którzy chcieli zdobywać kolejne bramki. Dobre okazje ku temu mieli Janicki, Turgeman, Kuveljić. Żadna z tych szans nie znalazła ostatecznie drogi siatki Kamińskiego i do przerwy utrzymywała się jednobramkowa przewaga Wisły Kraków.

Druga połowa była zdecydowanie słabsza niż pierwsza, nie licząc prób strzału z dystansu w wykonaniu Bashy na boisku mało działo, za to oglądaliśmy festiwal błędów i niewymuszonych strat, którego nie jednego kibica na stadionie przyprawiały o szybsze bicie serca.

Największe emocje mieliśmy w doliczonym czasie gry, kiedy to Furman dwukrotnie stanął przed szansą asysty przy bramce. Jednak jego dośrodkowania zawsze padały łupem bloku defensywnego Białej Gwiazdy.

Trzy punkty zostały więc w Krakowie i dzięki temu gospodarze utrzymali pięciopunktową przewagę na Arką Gdynia, która wygrywając z Zagłębiem mogła zmniejszyć stratę do bezpiecznej pozycji do dwóch punktów.

W najbliższej kolejce krakowianie udadzą się do Zabrza na spotkanie z miejscowym Górnikiem, który potrzebuje dokładnie jedno punktu, aby zapewnić sobie utrzymanie w Ekstraklasie na nowy sezon. W tym spotkaniu nie będzie mógł zagrać Niepsuj, który został ukarany żółtą kartką i będzie musiał pauzować. Wartym odnotowania wydarzeniem w tym meczu był powrót do bramki Mateusza Lisa, który ostatni raz w bramce Wisły wystąpił w pucharowym starciu z Błękitnymi Stargard 25 września 2019 roku.

-[FOTOGALERIA

O to co po meczu powiedzieli trenerzy obu ekip. 

Artur Skowronek (Wisła)- Wszyscy wiemy, jak bardzo ważny to był mecz dla układu tabeli, jak bardzo były potrzebne naszej drużynie te trzy punkty. I żeby zostały one u nas w domu, to musiało spełnić się nasze hasło przewodnie na ten mecz, czyli pazerność na zwycięstwo, bardzo duża determinacja, dołożenie czegoś więcej niż 100 procent, żeby tak się stało. Gratuluję piłkarzom, że było to bardzo widoczne, naprawdę dużo nabiegaliśmy się, pomimo tego, że niedawno graliśmy mecz. Tak to musi wyglądać, tak się walczy o utrzymanie. Do tego wszystkiego, jesteśmy zadowoleni z tego, jak w wielu momentach wyglądała nasza gra, szczególnie w pierwszej połowie. Ponieważ wyglądało to nieźle w ataku pozycyjnym, którego się dzisiaj spodziewaliśmy, sytuacje, które zdobywaliśmy były planowane. Czegoś brakowało jeszcze w polu karnym i wiemy o tym, ale o to powalczymy w następnym meczu. Dzisiaj jeszcze raz gratuluję drużynie, regenerujemy się i jedziemy po kolejne punkty do Zabrza.
Mateusz Lis rywalizuje cały sezon o to, żeby dostać szansę w bramce i uważaliśmy ze sztabem szkoleniowym, po analizie tych ostatnich meczów, że akurat to jest ten moment. Uważam, że szansę wykorzystał, bo przede wszystkim zagraliśmy na zero z tyłu. Uczciwa, normalna rywalizacja między bramkarzami. A dlaczego nie zagrał dzisiaj Lukas? Dlatego, że David Niepsuj wrócił już do dyspozycji fizycznej, jeszcze może niepełnej, ale na tyle, żeby zagrać od początku i pomóc nam jako nominalny prawy obrońca - stąd taka decyzja.


Radosław Sobolewski (Wisła Płock)- Tak naprawdę o wyniku tego spotkania zadecydowała jedna akcja bodajże z 17. czy 18. minuty. Brak agresywnego doskoku w bocznym sektorze, dośrodkowane, ręka i wykorzystany karny przez Jakuba Błaszczykowskiego. Do końca meczu staraliśmy się odmienić losy spotkania, bardzo chcieliśmy strzelić wyrównującą bramkę, jednak nam się to nie udało.




PKO Ekstraklasa, 23 czerwca 2020

Wisła Kraków – Wisła Płock 1:0 (1:0)
Błaszczykowski 19’

Wisła: Lis - Niepsuj, Janicki, Hebert, Sadlok – Basha (82. Boguski), Kuveljić - Błaszczykowski, Chuca (76. Żukow), Hołownia – Turgeman (68. Buksa)

Żółte kartki: Niepsuj, Hebert



 

 

Źródło: własne/ BP Wisły Kraków

Dodano: 2020-06-24 12:08:12


Zobacz też: PKO Ekstraklasa

Wisła Płock  Wisła K. 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Raków Częstochowa
1:2
Zagłębie Lubin
04.07.2020
15:00
Lech Poznań
2:1
Legia Warszawa
04.07.2020
17:30
Lechia Gdańsk
0:3
Cracovia Kraków
04.07.2020
20:00
Pogoń Szczecin
2:2
Jagiellonia Białystok
05.07.2020
15:00
Piast Gliwice
1:0
Śląsk Wrocław
05.07.2020
17:30
Wisła Płock
:
Górnik Zabrze
06.07.2020
18:00

Fortuna I Liga

Miedź Legnica
2:2
GKS Tychy
04.07.2020
12:40
Warta Poznań
1:2
Puszcza Niepołomice
04.07.2020
17:40
Stal Mielec
1:1
Odra Opole
04.07.2020
15:10
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2:0
Stomil Olsztyn
05.07.2020
15:10
Olimpia Grudziądz
1:2
GKS Bełchatów
05.07.2020
18:00
Podbeskidzie Bielsko Biała
4:2
Radomiak Radom
05.07.2020
12:40
Wigry Suwałki
2:0
GKS Jastrzębie
05.07.2020
17:40

II liga

Legionovia Legionowo
5:2
Gryf Wejherowo
04.07.2020
12:00
Elana Toruń
1:2
GKS Katowice
04.07.2020
20:08
Stal Stalowa Wola
3:0
Górnik Polkowice
04.07.2020
17:00
Stal Rzeszów
2:1
Bytovia Bytów
05.07.2020
17:00
Pogoń Siedlce
3:1
Widzew Łódź
05.07.2020
17:00
Lech II Poznań
2:0
Resovia Rzeszów
05.07.2020
17:00
Skra Częstochowa
2:1
Błękitni Stargard
05.07.2020
17:30
Górnik Łęczna
1:0
Olimpia Elbląg
05.07.2020
13:05
Garbarnia Kraków
1:0
Znicz Pruszków
05.07.2020
17:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny