facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

W Czarnochowicach emocje gwarantowane (foto/video)

W Czarnochowicach emocje gwarantowane (foto/video)

Czarnochowice. Wieś w okolicach Wieliczki, gdzie w piłkarskim świece dzieje się ostatnio sporo. Mały wielki świat piłkarski w tejże miejscowości spowodował, że dziś mięliśmy wielki finał Pucharu Polski – Wieliczka. LKS Czarnochowice podejmował na własnym obiekcie drużynę Węgrzcanki Węgrzce Wielkie. Na papierze faworytem czwartoligowiec, jednak jak to bywa w meczach pucharowych drużyny z niższych lig, często ucierają nosa faworytom. Całkiem niedawno oddany do eksploatacji obiekt w Czarnochowicach robi wrażenie i śmiem powiedzieć, że jest to „najlepszy stół bilardowy w okolicy”... aż chce się grać – usłyszałem przed spotkaniem od jednego z zawodników gości. Dużą chęć rozegrania dobrego spotkania, było widać przed samym meczem u zawodników obu zespołów, a było o co grać – trofeum czekało na wręczenie tuż po zawodach... Komplet widzów, pogoda jak na zamówienie – nic tylko grać i wygrywać!

Początkowa faza meczu, to wzajemne badanie się obu zespołów, na co kogo dziś stać w zawodach. W 15 minucie, pierwszą dogodną sytuację do otwarcia wyniku mięli goście. Wyprowadzili oni kontrę z własnej połowy, piłka powędrowała do Grandinettiego – wygrał on pojedynek biegowy z obrońcą gospodarzy, jednakże w sytuacji sam na sam lepszym okazał się Dańda.  Stworzona sytuacja rozochociła przyjednych. Już dwie minuty później z trzydziestego piątego metra w poprzeczkę huknął Grotkowski i miejscowi wrócili z dalekiej podróży. Gospodarze czekali na swoje szanse, ale jak już zaatakowali to raz a konkretnie! Gawlik kapitalnie podał w uliczkę do Świądera, a ten na raty pokonał Krzeczowskiego. Zrobiło się 1:0 dla miejscowych, a lokalni kibice znaleźli się w przysłowiowym „siódmym niebie”. Niewiele brakowało, a Czarnochowice prowadziły by różnicą dwóch bramek, w krótkim odstępie czasowym... w 32 minucie, błąd popełnił bramkarz gości – Krzeczowski i gdyby zawodnik gospodarzy lepiej zachował się w tej sytuacji, mógł podwyższyć prowadzenie miejscowych. Wydawało się, ze takim wynikiem zakończy się, ciekawa pierwsza część spotkania. Nadeszła jednak minuta 43 i arbiter główny odgwizdał rzut karny dla gości. Sytuacja dość kontrowersyjna, jednak rozjemca zawodów pozostał nieugięty. Do piłki podszedł Flipowski i pewnym strzałem doprowadził do remisu w tych zawodach. Po ciekawej pierwszej połowie, zanotowaliśmy wynik 1:1

Druga połowa zaczęła się od ataków gości. Lewą stroną pognał Grandinetti, dograł w pole karne, lecz udana interwencja Dańdy zażegnała niebezpieczeństwa. Czarnochowice odpowiedziały momentalnie udaną akcją. Mięliśmy 55 minutę spotkania. W narożniku szesnastki faulowany był zawodnik miejscowych, a arbiter odgwizdał rzut wolny. Do piłki podszedł Skrzypek – uderzył w samo okienko, a piłka po rękach Krzeczowskiego wpadła do bramki. Bramka z cyklu stadiony świata i śmiem stwierdzić, ze najładniejszy gol w przygodzie tego zawodnika z piłką. Ławka rezerwowa  miejscowych oszalała z radości, na trybunach nie było inaczej. Po chwili jednak stało się coś, czego nikt nie rozumiał! Arbiter główny w porozumieniu ze swoim asystentem zasugerowali faul na bramkarzu gości – nie uznając gola. Kontrowersja w tej sytuacji to mało powiedziane... zostawiam tą sytuację do przemyślenia samym arbitrom, jak też wszystkim którzy na żywo oglądali to spotkanie.

Gramy dalej, wynik remisowy aktualny zatem.

Po tej sytuacji spotkanie nabrało rumieńców, a akcje przenosiły się spod jednego pola karnego na drugie. W 66 minucie swój rzut wolny z okolic szesnastego metra mięli goście. Wykonawcą Grandinetti, który pewnym i ładnym strzałem pokonuje Dańdę – wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Po stracie gola Czarnochowice nie zamierzały składać broni – co więcej w ciągu trzech minut zespół ten stworzył sobie dwie doskonałe sytuacje by zdobyć gole. Brakowało jednak wykończenia. Jakby piłkarskich emocji było mało, w 85 minucie Panowie Radwański oraz Grandinetti, postanowili wyładować swoje emocje na sobie. Efektem czerwone kartki dla obu graczy. Wydawało się, że takim wynikiem zakończy się to bardzo ciekawe spotkanie. Wydawało się... W ostatnich minutach na zryw zdecydowali się miejscowi. Faulowany w polu karnym zostaje zawodnik Czarnochowic, a arbiter bez namysłu wskazuje na wapno. Mięliśmy 90 minutę meczu. Do piłki podszedł Furtak – wygrał grę nerwów i doprowadził do remisu.

W regulaminowym czasie gry wynik 2:2 – czekaliśmy zatem na konkurs rzutów karnych.

Wybrani przez obu trenerów zawodnicy nie zawodzili, aż do ostatniej serii...Wtedy też zawodnik miejscowych Bialik, nie wytrzymał presji i nie trafił. Po przeciwnej stronie, pewny strzał zawodnika Węgrzcanki i to właśnie ten zespół mógł cieszyć się z wygranej w finałowym pojedynku.

Brawa dla obu zespołów, za postawę na boisku i rozegranie ciekawego pojedynku. Powodzenia dla Węgrzcanki w dalszej fazie pucharowej.

 

 

Finał Pucharu Polski PPN Wieliczka 28.06.2020 r. g.17:00
LZS Czarnochowice - Węgrzcanka Węgrzce Wielkie 2:2 (1:1) k. 4:5
Świąder 22, Furtak 90+1 (k) - Filipowski 45, Grandinetti 66

Czarnochowice: Dańda - Zając, Furtak, Jasiołek, Tokarski (65 Handziak), Skrzypek (75 Gamoń), Świąder (75 Wójcik), Bialik,  Maciąg, Piotrowski (60 Radwański), Gawlik (46 Warmuz)
Węgrzcanka: Krzeczkowski - Rajczyk M. (45 Dzierzak), Grotkowski, Makuch (Garzycki), Rajczyk W. (48 Rogowski), Kalicki, Zhydkov (77 Pruski), Stós, Filipowski, Śląski (60 Radziszewski), Grandinetti

Żółte kartki: Zając, Warmuz - Kalicki, Makuch
Czerwone kartki: Radwański 83 - Grandinetti 83 
Sędziował: Przemysław Grochal (Wieliczka) Asystenci: Kamil Kłapa i Piotr Nowak

karne:
1:0 (o) Handziak (LZS)
1:1 (o) Grotkowski (Węgrzcanka)
2:1 (o) Warmuz
2:2 (o) Kalicki
3:2 (o) Maciąg
3:3 (o) Stós
4:3 (o) Gamoń
4:4 (o) Radziszewski
4:4 (x) Bialik
4:5 (o) Filipowski

Fotogaleria Wojciecha Tracza

Relacja filmowa WUTE TV



Źródło: wojciech tracz, sebastian gratkowski

Dodano: 2020-06-30 00:08:42


Węgrzcanka  Czarnochowice 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Zagłębie Lubin
0:1
Wisła Płock
10.07.2020
18:00
Górnik Zabrze
4:1
Raków Częstochowa
10.07.2020
20:30
Arka Gdynia
:
ŁKS Łódź
11.07.2020
15:00
Legia Warszawa
:
Cracovia Kraków
11.07.2020
17:30
Wisła Kraków
:
Korona Kielce
11.07.2020
20:00
Śląsk Wrocław
:
Pogoń Szczecin
12.07.2020
12:30
Piast Gliwice
:
Jagiellonia Białystok
12.07.2020
15:00
Lech Poznań
:
Lechia Gdańsk
12.07.2020
17:30

Fortuna I Liga

Odra Opole
1:0
Wigry Suwałki
11.07.2020
 
GKS Tychy
:
Puszcza Niepołomice
11.07.2020
 
Stomil Olsztyn
:
Miedź Legnica
11.07.2020
 
Sandecja Nowy Sącz
2:1
Stal Mielec
11.07.2020
 
Chojniczanka Chojnice
3:4
Chrobry Głogów
11.07.2020
 
Zagłębie Sosnowiec
0:2
Warta Poznań
11.07.2020
 
Radomiak Radom
:
Olimpia Grudziądz
11.07.2020
 
GKS Jastrzębie
:
Podbeskidzie Bielsko Biała
11.07.2020
 
GKS Bełchatów
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
11.07.2020
 

II liga

Błękitni Stargard
:
Stal Rzeszów
11.07.2020
17:00
Bytovia Bytów
:
Legionovia Legionowo
11.07.2020
18:00
Stal Stalowa Wola
5:1
Elana Toruń
11.07.2020
 
GKS Katowice
:
Widzew Łódź
11.07.2020
18:00
Resovia Rzeszów
:
Górnik Polkowice
11.07.2020
17:00
Górnik Łęczna
:
Pogoń Siedlce
11.07.2020
 
Znicz Pruszków
:
Lech II Poznań
11.07.2020
 
Gryf Wejherowo
:
Garbarnia Kraków
12.07.2020
15:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny