facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Sokół remisuje z Jawiszowicami

Sokół remisuje z Jawiszowicami

Siódma kolejka gier, w 4 lidze (Kraków – Wadowice), zapowiadała się ciekawie dziś w Kocmyrzowie. Miejscowi podejmowali LKS Jawiszowice. Chcąc tym spotkaniem podtrzymać dobrą passę na swoim obiekcie, gdzie nie zaznali w tym sezonie jeszcze goryczy porażki. W tabeli oba zespoły dzieliła raptem różnica czterech oczek, więc było o co grać.

Początek zawodów, to uważna gra obu drużyn. Nikt nie chciał odkryć się, by już na początku odrabiać straty. W 16 minucie, Sokoły zaatakowały odważniej, a cała akcja zakończyła się prowadzeniem miejscowych. Błąd defensywy gości, którzy przy próbie wyprowadzania piłki z własnego pola karnego pogubili się. Szansę wykorzystał ten który takich okazji nie marnuje, a więc Zawrzykraj – pewnie lokując piłkę po długim rogu.

W 26 minucie, najlepszą okazję do wyrównania w tej połowie, mieli goście. Po kornerze z prawej strony, do piłki na dziesiątym metrze dopadł zawodnik Jawiszowic, a piłka po jego strzale głową o centymetry minęła światło bramki.

Bramkowa sytuacja dla przyjezdnych, rozzłościła gospodarzy. W ciągu kilku minut stworzyli oni sobie dwie dobre sytuacje do podwyższenia rezultatu na swoją korzyść. W obu sytuacjach postacią pierwszoplanową był Assinor. Najpierw w 34 minucie, próbował zaskoczyć Smoka strzałem z przewrotki z dziewiątego metra, a już minutę później strzałem głową z bliskiej odległości. W sytuacjach tych piłka o metr mijała bramkę.

Druga część zawodów lepiej rozpoczęła się dla przyjezdnych. W 49 minucie "Sokoły" zostały jakby jeszcze w szatni, a zawodnicy z Jawiszowic doprowadzili do remisu. Rzut rożny z prawej strony, błąd bramkarza Przybysia, który nie zdołał odbić piłki, a ta na długim słupku znalazła adresata w postaci Hermana – który to wpakował piłkę do siatki.

Gospodarze próbowali narzucić swój styl gry, do czego przyzwyczaili już w spotkaniach na własnym obiekcie. Jednak dobra gra defensywy gości – dowodzona przez byłego ligowca Przemysława Pitrego, nie pozwalała na rozwinięcie skrzydeł Sokołom.

Jawiszowianie grali nie tylko sumiennie w obronie, co jakiś czas wypracowywali solidne kontry, które były przemyślane i rozgrywane bardzo dokładnie.

W 60 minucie spotkania goście zdobywają swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Autorem bramki Gąsiorek, a asystentem przy golu cała formacja obronna Sokoła, która nie umiała wybić piłki z własnego pola karnego. Nosem popisał się w tej sytuacji zawodnik gości, pokonując Przybysia pewnym strzałem i łapiąc przy okazji "na wykroku" bramkarza.

Przegrywający na własnym obiekcie Sokół, to w tym sezonie ligowym sytuacja spotykana po raz pierwszy. Dlatego też zdziwienie kibiców było tym większe, że miejscowi nie grali wcale złego spotkania – brakowało tylko wykończenia w stwarzanych sytuacjach do zdobycia gola.

Nie mając nic do stracenia w tym meczu gospodarze, ruszyli do przodu, chcąc odmienić niekorzystny wynik zawodów.

W 80 minucie z trzydziestego piątego metra, wysuniętego bramkarza gości próbował zaskoczyć Guja, a piłka minęła o metr światło bramki. Jakby to wpadło – bramka kolejki zapewne!

W 82 minucie drugi żółty kartonik za faul, otrzymuje zawodnik gości Michał Jura. Wydawać się mogło, że znakomity moment by doprowadzić do wyrównania, grając w liczebnej przewadze. Nie od dziś jednak wiadomo, że czasem lepiej gra się w dziesięciu niż jedenastu.

Jawiszowice cofnęły się do obrony, co było zrozumiałym ruchem trenera Pitrego. Czasu na wyrównanie zostało niewiele, jednak Sokołowi udało doprowadzić się do remisu w samej końcówce meczu.

W 86 minucie faulowanym w polu karnym jest zmiennik Świeca, a arbiter wskazuje na punkt oddalony o jedenaście metrów od bramki.

Do piłki podszedł Guja i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. Wykonanie rzutu karnego trwało prawie trzy minuty, gdyż zawodnicy gości próbowali "zaczarować" ustawioną już piłkę, by ta nie wpadła do siatki. To ją poprawiali strzelcowi, to całowali... nic jednak nie ugrali w tej ceremonii i mięliśmy remis.

W ostatnich minutach meczu, Sokół miał jeszcze swoje okazje by zainkasować komplet punktów, lecz skuteczność szwankowała i zawody zakończyły się podziałem punktów.

Miejscowi kibice śmaili się tuż po meczu, że Sokół nie chciał dziś pokazać pełni swoich możliwości, gdyż na stadionie widziani byli ludzie z Wieczystej i podpatrywali gospodarzy.

Czy tak było nie wiem. Tak czy siak, najbliższym spotkaniem dla Sokoła będzie ten pucharowy właśnie z Wieczystą na Jej terenie. Spotkanie zaplanowane jest na najbliższą środę na godzinę 16.00.

Po sportowych zawirowaniach w klubie z Wieczystej, sporo ludzi w Polsce już pewnie wie, gdzie znajduje się ten "Mały, Wielki Klub". Sokoły z Kocmyrzowa, liczą teraz na to, że cała piłkarska Polska dowie się, gdzie znajduje się taki klub jak Sokół. Czy Sokół coś "zepsuje" w maszynie o nazwie Wieczysta? Okaże się już w najbliższą środę.

IV liga (gr. Zachodnia), 26.09.2020
Sokół Kocmyrzów – LKS Jawiszowice 2:2 (1:0)
Zawrzykraj 16', Guja 88' (k) – Herman 49', Gąsiorek 60'

Sokół: Przybyś – Pasionek, Cholewa, Orłowski, Kubera, Assinor, Pietrzyk (85 Hałat), Brak (55 Guja), Stec (55 Targosz), Motłoch ( 75 Świeca), Zawrzykraj.

LKS Jawiszowice: Smok – Kabara, Płonka Michał, Pierlak, Płonka Dawid (80 Nicolas Alberto Zenon), Herman, Hałat, Gąsiorek (Wawak), Jura, Pitry, Sitko.

Sędziowali: Daniel Bołoz (główny), Michał Powroźnik, Marta Chmioła.



 

 

Źródło: Sebastian Gratkowski

Dodano: 2020-09-27 22:40:02


Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

Sokół Kocmyrzów  LKS Jawiszowice 

Komentarze


I liga futsalu (południe)

Górnik Polkowice
:
GKS Tychy
16.01.2021
 
Unia Tarnów
:
BSF Bochnia
16.01.2021
 
Stal Mielec
:
Futsal Nowiny
16.01.2021
 
Gwiazda Ruda Śląska
:
Kamionka Mikołów
16.01.2021
 
Heiro Rzeszów
:
Profisport Wrocław
17.01.2021
17:00
Sośnica Gliwice
:
AZS UMCS Lublin
17.01.2021
17:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr.południowa

AZS UEK Słomniczanka Słomniki
:
Wierzbowianka Wierzbno
16.01.2021
 
Rekord Bielsko Biała
:
Rolnik Głogówek
16.01.2021
 
AZS UJ Kraków
:
AZS UP Wanda Kraków
16.01.2021
 

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Prokocim Kraków
:
Clepardia Kraków
15.01.2021
19:30
Cracovia Kraków
:
Wanda Kraków
15.01.2021
19:30
Strzelcy
:
Dąbski
15.01.2021
20:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Wisła Kraków
15.01.2021
20:30
Grębałowianka Kraków
:
Wieczysta Kraków
15.01.2021
21:30
Hutnik Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
15.01.2021
21:30