facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Wisła ogrywa beniaminka (foto)

Wisła ogrywa beniaminka (foto)

Wisła Kraków na własnym stadionie podejmował dziś zespół Podbeskidzia Bielsko-Biała. To drugi z beniaminków, z którym przyszło zmierzyć Białej Gwieździe w odstępie tygodnia. W poprzedniej kolejce ograli oni Stal Mielec 6:0.

Tym razem zespół z Bielska postawił twardsze warunki krakowianom i długo w pierwszej połowie utrzymywał się bezbramkowy remis. Więcej z gry mieli nawet goście o czym świadczą statystyki po pierwszych czterdziestu pięciu minutach. Jednak jak wiadomo, to nie do końca statystyki się liczą a to co w sieci.

Worek z bramkami rozwiązał w trzydziestej piątej minucie Jean Carlos, który zdobył swoją drugą bramkę w sezonie tym razem pewnie egzekwując rzut karny podyktowany za faul na Macieju Sadloku. Chwilę później mogło być 2:0 dla Wisły, jednak znakomitą okazję do zdobycia bramki zmarnował Chuca, który fatalnie przestrzelił pod bardzo dobrym zagraniu Yeboaha.

Hiszpański pomocnik zrehabilitował się w drugiej połowie pokonując Leszczyńskiego i podwyższając wynik spotkania. Do siatki pod koniec meczu trafił jeszcze Błaszczykowski, który zszedł do środka pola karnego z prawej strony i ładnym strzałem z lewej nogi nie dał najmniejszych szans na skuteczną obronę bramkarzowi gości, ustalając tym samym wynik spotkania na 3:0 dla Wisły.

Wisła odniosła drugie zwycięstwo z rzędu i ma na swoim koncie już siedem punktów. Po słabszym początku sezonu wydawać by się mogło, że Wiślacy wracają na właściwe tory. W trzecim spotkaniu z rzędu podopieczni Artura Skowronka nie stracili bramki.

-[GALERIA

Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów po spotkaniu:

Krzysztof Brede - Podbeskidzie Bielsko-Biała

Przegraliśmy mecz 0:3, więc wynik sam wskazuje, że Wisła była bardziej skuteczna i wykorzystała swoje sytuacje. Mieliśmy bardzo dobry plan, który realizował mój zespół. Graliśmy tak, jak chcieliśmy, szczególnie w pierwszej połowie, kiedy od rozpoczęcia meczu do ostatniej sekundy konstruowaliśmy wiele akcji z prędkością, z polotem, z przyspieszeniem gry, ale nie zdobyliśmy bramki. To był problem. Wiadomo, że jak się zdobywa gola, to jest łatwiej, zespół się napędza. Z drugiej strony Wisła oprócz jednej sytuacji po szybkim wprowadzeniu piłki ze stałego fragmentu gry nie zagroziła nam. Drugą połowę zaczęliśmy tak, jak chcieliśmy. Zależało nam na tym, aby utrzymać grę z pierwszej części. Kreowaliśmy znowu sytuacje, co potwierdzają statystyki, ale ważne w piłce jest to, co w sieci. Ostatnia bramka pokazała, że jakość uderzeń w piłce nożnej jest najistotniejsza. Nie byliśmy dzisiaj zespołem słabszym, ale byliśmy mniej skuteczni i popełniliśmy proste błędy, co najbardziej boli. Wiadomo, że najtrudniej jest wyeliminować właśnie je, ale środki treningowe, jakie stosujemy jeśli chodzi o organizację gry w ataku, w przejściach są bardzo dobrze realizowane przez mój zespół" - powiedział opiekun Podbeskidzia.

Artur Skowronek - Wisła Kraków


Ten mecz był dla nas bardzo trudny. Szczególnie w pierwszej połowie przeciwnik był bardzo dobrze poukładany i odpowiednio nastawiony do spotkania. Było dużo dyscypliny, wysokiego pressingu, doskoku i to sprawiało nam trudności w tym, żeby grać to, co sobie założyliśmy. Mamy jednak świadomą drużynę, która wie, że pomimo zdobytej bramki należało wprowadzić kilka korekt. Dobrze, że odpowiednio zareagowaliśmy w drugiej połowie. Było trochę więcej gry, której oczekujemy od siebie na co dzień w treningu i którą chcemy przełożyć na ligę. Gratulacje dla zawodników przede wszystkim dlatego, że w tych trudnych momentach byliśmy drużyną. Teraz myślimy tylko o przyszłości, o bliskiej przyszłości, czyli o meczu z Lechią Gdańsk" - zaczął. „Chcieliśmy być sobą, czyli grać wysokim pressingiem, tym bardziej u siebie. Pragnęliśmy dać sygnał sobie, rywalowi i kibicom, że w naszym domu jesteśmy silni. I ten wysoki pressing przy dobrej organizacji zawsze daje taką szansę, żeby kontrolować mecz. Ale tak, jak powiedziałem na początku uważam, że Podbeskidzie zagrało dobre zawody. Szczególnie w pierwszej połowie, ale miało też sytuacje w drugiej części meczu. Często tak jest, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Dziś Podbeskidzie na dużo nie pozwoliło" - zauważył.

Spotkanie podsumował również obrońca Białej Gwiazdy- Maciej Sadlok:

Nie da się ukryć, że cieszymy się z takiego rezultatu. To zawsze jest niebezpieczny moment - po takim wysokim zwycięstwie trzeba być naprawdę skoncentrowanym. Nie jest to łatwe, ale tak jest po prostu skonstruowany człowiek. Natomiast pokazaliśmy, że twardo stąpamy po ziemi" - mówił Maciej Sadlok.

Całej tej sytuacji nie widziałem w kamerach, a czasem na ekranie widać to wszystko lepiej. Zauważyłem jednak, że piłka może być w moim zasięgu. Zostałem chwycony za rękę przez przeciwnika i poczułem, że coś spycha mnie do ziemi. To nie było szukanie jedenastki, a zwykła walka i błąd gracza Podbeskidzia" - podkreślał.
 
Od niedzieli zapominamy o tym meczu i pracujemy na to, aby w środę pokazać się z dobrej strony. Fajnie, że w każdym spotkaniu mogę występować, bo człowiek po prostu ma satysfakcję z tego, że może grać. Ostatni czas nie jest łatwy dla futbolu, więc trzeba się cieszyć z tego, że można wybiec na boisko" - dodał.


Konferencja po meczu Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko Biała.



PKO Ekstraklasa, 24.10.2020
Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko Biała 3:0 (1:0)
Jean Carlos 35’ (k), Chuca 61’, Błaszczykowski 90’

Wisła: Buchalik – Szot, Frydrych, Sadlok, Abramowicz, Yeboah (68. Błaszczykowski), Basha, Chuca, Plewska, Jean Carlos (84. Żukow), Forbes (77. Buksa)

Żółte kartki: Frydrych, Sadlok, Forbes  

 

 

Źródło: własne, BP Wisła Kraków

Dodano: 2020-10-24 23:50:57


Zobacz też: PKO Ekstraklasa

Wisła K.  Podbeskidzie 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Legia Warszawa
:
Piast Gliwice
29.11.2020
17:30
Raków Częstochowa
1:0
Warta Poznań
29.11.2020
15:00
Lechia Gdańsk
:
Lech Poznań
30.11.2020
18:00
Wisła Płock
:
Pogoń Szczecin
02.12.2020
18:00

Fortuna I liga

Widzew Łódź
2:1
Arka Gdynia
29.11.2020
12:40
Stomil Olsztyn
:
Górnik Łęczna
01.12.2020
13:00
ŁKS Łódź
:
Miedź Legnica
01.12.2020
20:30
Sandecja Nowy Sącz
:
GKS Jastrzębie
02.12.2020
12:00
Odra Opole
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
02.12.2020
12:30
GKS Tychy
:
Widzew Łódź
02.12.2020
19:00
Arka Gdynia
:
Korona Kielce
02.12.2020
20:30
Zagłębie Sosnowiec
:
Puszcza Niepołomice
02.12.2020
16:00
GKS Bełchatów
:
Chrobry Głogów
02.12.2020
17:00
Resovia Rzeszów
:
Radomiak Radom
02.12.2020
12:00

II liga

GKS Katowice
2:1
Motor Lublin
29.11.2020
12:45
Stal Rzeszów
:
Sokół Ostróda
02.12.2020
13:00
Wigry Suwałki
:
Górnik Polkowice
02.12.2020
18:00
Bytovia Bytów
:
GKS Katowice
02.12.2020
17:00
Śląsk II Wrocław
:
Olimpia Grudziądz
02.12.2020
12:00
Motor Lublin
:
Lech II Poznań
02.12.2020
17:30
Chojniczanka Chojnice
:
Hutnik Kraków
02.12.2020
17:00
Garbarnia Kraków
:
Znicz Pruszków
02.12.2020
 
przełożony z powodu złego stanu boiska
KKS 1925 Kalisz
:
Pogoń Siedlce
02.12.2020
18:00
Skra Częstochowa
:
Olimpia Elbląg
02.12.2020
12:00

III liga, gr. 4

ŁKS Łagów
1:4
Stal Stalowa Wola
29.11.2020
12:30
Stal Kraśnik
4:1
Podlasie Biała Podlaska
29.11.2020
12:30

Klasa Okręgowa (Kraków I)

Piliczanka Pilica
:
KS Olkusz
29.11.2020
11:00

Klasa A (Myślenice)

Górki Myślenice
2:1
Zielonka Wrząsowice
03.12.2020
18:00

I liga futsalu (południe)

Gwiazda Ruda Śląska
2:4
Futsal Nowiny
29.11.2020
16:00
Kamionka Mikołów
4:6
BSF Bochnia
29.11.2020
17:00
Sośnica Gliwice
11:2
Profisport Wrocław
29.11.2020
17:00

II liga futsalu (małopolsko-świętokrzyska)

Patroni Nowy Targ
3:5
Spartak Wielkanoc
29.11.2020
13:00
AZS UEK Kraków
17:3
Sparta Spytkowice
01.12.2020
16:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr.południowa

AZS UP Wanda Kraków
2:4
Rolnik Głogówek
29.11.2020
16:00