facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Morawski: Walczymy o trzecią ligę dla Gminy Skawina

Morawski: Walczymy o trzecią ligę dla Gminy Skawina

Wiślanie Jaśkowice po spadku z trzeciej ligi walczą o powrót na czwarty szczebel rozgrywek. Po ostatnim ligowym starciu w tym roku ze Słomniczanką, rozmawialiśmy z dyrektorem sportowym aktualnego lidera zachodniej grupy IV ligi małopolskiej.

 

 

- Cierpliwość i spokój to cechy które zdominowały grę Wiślan szczególnie w pierwszej połowie meczu ze Słomniczanką. Zastanawiam się, czy nie graliście zbyt spokojnie bo raz, że długo zanosiło się na to że gola nie zdobędziecie, a dwa - były takie momenty, że to Słomniczanka kreowała zagrożenie pod waszą bramką. Koniec końców, cierpliwość opłaciła się ale czy takie było faktycznie założenie na ten pojedynek?Wi

- Tu w Skawinie niestety większość meczów tak wygląda. Rywale gęsto zestawiają szyki obronne, a dziś Słomniczanka robiła to naprawdę bardzo dobrze. Mamy listopad, boisko już mocno wyeksploatowane i grząskie co także nie ułatwia operowania piłką, gry atakiem pozycyjnym dlatego konieczna była cierpliwość, o której Pan wspomniał. Wiedzieliśmy, że piłkarsko jesteśmy mimo wszystko lepsi, mamy więcej indywidualności w zespole i w końcu musi udać się sforsować rywala. 
 
- Osobna kwestia to także niepełny skład na to spotkanie. Macie oczywiście szeroką kadrę ale pewnie trener Ankowski na kilku pozycjach chętnie postawiłby na kogoś innego?

- Owszem ale dziś na kilku pozycjach zagrali zmiennicy i zdali swój egzamin. Po to właśnie zbudowaliśmy szeroką kadrę by absencje nie powodowały problemów z zestawieniem optymalnego składu. Dziś absencje dotyczyły dwóch podstawowych stoperów, którzy regularnie występowali w tej rundzie w wyjściowym składzie. Ci którzy ich zastąpili spisali się dobrze bo Słomniczanka choć dobrze operowała piłką i wydawało się że była nawet równorzędnym dla nas rywalem, to wiedziałem że kwestią czasu jest pierwszy gol dla Wiślan, który zmusi rywala do bardziej otwartej gry.
 
- Dość długo układ ligowej tabeli wskazywał na to, że rywalizacja o wygranie zachodniej grupy IV ligi rozstrzygać będzie się pomiędzy Orłem Ryczów, Wiślanami, Dalinem i Beskidem. Niedawno doszło do kilku bezpośrednich starć w tym kwartecie i to Wiślanie z Orłem odskoczyli nieco od peletonu. Orzeł tymczasem złapał niespodziewaną zadyszkę i czołówka znów nieco się spłaszczyła, znów Dalin i Beskid wróciły do gry. Wolałby Pan rywalizować już tylko z Orłem? Czy szersza czołówka tabeli może okazać się korzystniejsza dla całej tej rywalizacji?

- Jedno jest pewne. Dalin i Beskid cały czas są w grze i nie wolno ich lekceważyć. Uważam, że te cztery zespoły odstają poziomem od reszty stawki i między nimi własnie rozstrzygnie się kwestia triumfu w grupie. Ja trochę żałuję, że nie gramy normalnym systemem mecz i rewanż, bo wydaje mi się że szeroka kadra byłaby pewnego rodzaju handicapem przy dłuższym sezonie. A tak, po prostu trzeba być bardzo czujnym i świadomym tego, że każda strata punktów może być kosztowna. Na pewno ważne dla nas jest to, że udało się wskoczyć na fotel lidera przed zimą, nie wiadomo przecież co przyniesie przyszłość, jak potoczą się losy pandemii. Dlatego warto zimować na pierwszym miejscu w tabeli bo w razie piłkarskiego lockdownu, zgodnie z regulaminem mielibyśmy aktualnie tytuł mistrza tej grupy. Ale nie teoretyzujmy. Czeka nas dużo pracy w zimie by utrzymać to pierwsze miejsce i skutecznie kontynuować walkę o trzecią ligę dla Gminy Skawina. Na dziś mamy najwięcej punktów, najwięcej strzelonych i straconych goli dlatego mamy wiarę że dysponujemy najlepszym zespołem w lidze i uda nam się osiągnąć wyznaczony cel.
 
- Widać dużą przepaść między trzecią i czwartą ligą? Macie porównanie tych lig zarówno z roku awansu z czwartej ligi jak i teraz, po powrocie do tej klasy rozgrywkowej.

- Na pewno jest spora piłkarska przepaść między tymi klasami rozgrywkowymi. W czwartej lidze raptem kilka drużyn prezentuje poziom predysponujący je do myślenia o lidze trzeciej. Niejeden mecz tu w Skawinie był bardzo jednostronny. Nie od dziś jestem zwolennikiem jednej silnej grupy czwartej ligi w której zapewne znalazłoby się miejsce i dla Wiślan. 
 
- Jak się zapatrujecie na ten nietypowy system rozgrywek. Z jednej strony rywalizacja w grupie mistrzowskiej to starcia tylko z ekipami silniejszymi, tyle że część z nich po załapaniu się do grupy mistrzowskiej zapewne poczuje upust presji walki o utrzymanie i pozornie mogą okazać się rywalem łatwiejszym od tych, które desperacko będą bronić się przed spadkiem.

- System rozgrywek jest taki jaki jest i trzeba się do niego dostosować. Rozwiązanie jest proste, koncentracja i czujność. Utrata każdych punktów może kosztować bardzo dużo. Bardzo ważne będą też dla nas te pozostałe 5 kolejek przed podziałem. Mamy tam do rozegrania kilka pojedynków z ekipami z dołu tabeli, to także bardzo ważny poligon do zdobywania jakże cennych punktów.

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2020-11-15 19:37:12


Zobacz też: Keeza IV liga (Kraków-Wadowice)

Wiślanie  wywiad  Morawski 

Komentarze


I liga futsalu, gr. południowa

Futsal Nowiny
5:2
GKS Futsal Tychy
22.01.2022
19:30
Unia Tarnów
2:3
AZS UMCS Lublin
23.01.2022
17:00
Heiro Rzeszów
6:3
Gwiazda Ruda Śląska
23.01.2022
17:00
AZS UEK Kraków
6:2
FC Siemianowice Śląskie
23.01.2022
18:00
GSF Gliwice
3:5
BSF Bochnia
23.01.2022
15:30

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UJ Kraków
1:2
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
22.01.2022
 
Respekt Myślenice
1:1
Rekord Bielsko Biała
23.01.2022
17:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UP Wanda Kraków
5:1
AZS UŚ Katowice
22.01.2022
 
Unia Opole
5:3
Plon Błotnica Strzelecka
23.01.2022
17:30
ROW Rybnik
2:3
ISD-AJD Częstochowa
23.01.2022
16:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Tyniec Kraków
:
Iskra Tarnów
23.01.2022
10:00