facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Kusia: Wygrana z Jagiellonkami cieszy podwójnie

Kusia: Wygrana z Jagiellonkami cieszy podwójnie

AZS UEK Słomniczanka i AZS UJ Kraków do zdecydowanie najsilniejsze futsalowo ekipy w Małopolsce. Dotychczas w bezpośrednich starciach wciąż lepsze były krakowianki. W sobotni wieczór role odwróciły się. O historycznym triumfie słomniczanek nad Jagiellonkami z reporterem Futbol-Małopolska tuż po meczu rozmawiał trener AZS UEK Krzysztof Kusia.

 

 

- Jeszcze w ubiegłym sezonie pojedynki UJ z UEK elektryzowały kibiców, to były pojedynki na szczycie. Dziś nie było już tak efektownie, nie było kibiców, a i poziom sportowy też pewnie nie ten sam. Jest jednak pierwsze od 4 lat zwycięstwo nad UJ i to wynik przede wszystkim idzie w świat.

- UJ i UEK to drużyny diametralnie różniące się względem poprzedniego sezonu i zapewne też o inne cele będą się bić w tym sezonie. Jestem dumny z moich podopiecznych bo po nienajlepszym starcie sezonu, dziś zrealizowały w zasadzie wszystkie założenia i choć niewielkie błędy się zdarzały to swoją determinacją i konsekwencją podniosły to zasłużone zwycięstwo z boiska i co zresztą słychać z szatni, świętują ten bądź co bądź sukces. To zwycięstwo było nam niesamowicie potrzebne, a że trafiło na UJ to radość jest podwójna. Dla mnie osobiście to także pierwsze zwycięstwo nad Jagiellonkami. 
 
- Pana podopiecznie świetnie spisywały się dziś nie tylko w ofensywie ale i w obronie. Ta pierwsza odsłona to pokaz ofensywy, druga zaś solidnej gry w tyłach. Prawda jest też taka, że po przerwie zostaliście dość mocno zepchnięci do obrony. Z czego to wynikało?

- My preferujuemy przede wszystkim ofensywny styl gry. Ale biorąc pod uwagę, że aktualnie do dyspozycji mamy w zasadzie siedem zawodniczek, którymi rotując musimy zagrać cały mecz, to ubytek sił musiał nastąpić. Dlatego też nie jesteśmy w stanie całego meczu zagrać wysokim pressingiem. Myślę, że ta defensywna gra to wypadkowa zarówno wspomnianych właśnie okoliczności jak i lepszej gry krakowianek. Dla nas to jednak nie jest problem bo w obronie także czujemy się nieźle, radzimy sobie z tym całkiem dobrze co zresztą pokazał ten mecz. 
 
- Natalia Malota, to zawodniczka która zrobiła na mnie dziś największe wrażenie. Ofiarna gra w obronie po przerwie i najbardziej chyba kreatywna osoba w pierwszej połowie.

- No cóż, Natalia nosi kapitańską opaskę i do czegoś to zobowiązuje. Powiem tylko, że dziś zagrała tak jak na kapitana przystało.
 
- W tym roku mamy aż cztery małopolskie ekipy w południowej grupie Ekstraligi. Na awans kompletu pewnie nie ma co liczyć, a to za przyczyną choćby Rekordu, który wydaje się póki co bardzo mocną drużyną.

- Uważam, że Rekord staje się hegemonem nie tylko w męskim ale i kobiecym futsalu. To klub, który może sobie pozwolić na sprowadzenie co roku jednek czy dwóch reprezentantek Polski, sukcesywnie wzmacniają zespół i szczerze mówiąc, będzie dla mnie niespodzianką jeśli bielszczanki nie wygrają całej ligi, śmiem twierdzić, że mogą być mocniejsze nawet od UAM Poznań.
 

Źródło: Rozmawiał: Piotr Kwiecień

Dodano: 2020-11-29 01:54:02


Zobacz też: Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr.południowa

Kusia  wywiad  AZS UEK Słomniczanka 

Komentarze


II liga futsalu (małopolsko-świętokrzyska)

Spartak Wielkanoc
:
BSF Busko Zdrój
26.01.2021
20:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr.południowa

AZS UP Wanda Kraków
2:8
Wierzbowianka Wierzbno
24.01.2021
16:00
Rekord Bielsko Biała
3:1
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
24.01.2021
18:00
Rolnik Głogówek
4:8
AZS UJ Kraków
24.01.2021
16:30