facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Czech: AZS UEK to projekt rozwojowy

Czech: AZS UEK to projekt rozwojowy

Marcin Czech to były reprezentant Polski w futsalu, czołowy gracz ekstraklasowych drużyn Kupczyka Kraków, Lex-Kancelarii Słomniki, Piasta Gliwice, AZS UŚ Katowice czy Wisły Krakbet Kraków. Występował także w I-ligowych Nowinach czy Solnym Mieście Wieliczka. 34-letni aktualnie zawodnik postanowił wesprzeć drużynę AZS UEK Kraków walczącą aktualnie na trzeciom poziomie rozgrywek. O tym, co skłoniło go do uczestnictwa w tym projekcie oraz o bieżących występach tego zespołu na drugoligowych parkietach, rozmawialiśmy z Marcinem tuż po niedzielnym pojedynku przeciwko Spartakowi Wielkanoc.

- Spartak to zespół bardzo nietuzinkowy, a wszystko za sprawą Brazylijczyków, którzy tą nietuzinkowość do drużyny Spartaka wprowadzają. Czy ekipę Spartaka można uznać za rywala bardzo niewygodnego?
 
- Na pewno Spartak był trudnym przeciwnikiem ale nie możemy też podchodzić do naszych rywali jako przeciwników niewygodnych. Mecz był trudny bo nie zagraliśmy najlepiej. Goście mają w składzie Brazylijczyków, którzy sporo do tego zespołu wnoszą ale to przede wszystkim my powinniśmy lepiej w tym spotkaniu zagrać w obronie, lepiej w pressingu, noi lepiej skoncentrowani, bo trudno obojętnie przejść obok straty gola już w pierwszej minucie gry, czy moim błędzie w samej końcówce spotkania. 
 
- Spartak to chyba taka ostatnia trudna przeszkoda przed finałem sezonu, przed bezpośrednim starciem z Buskiem Zdrój, meczem który może zapewnić wam mistrzostwo i awans do baraży o pierwszą ligę.
 
- No tak, ale Busko to jednak rywal taki jak każdy inny. Musimy się do tego pojedynku jak zwykle przygotować, rozegrać na parkiecie to nad czym pracujemy w środku tygodnia i zgarnąć trzy punkty. Na pewno nie może to wyglądać tak, jak dzisiejsze starcie ze Spartakiem, nie przypominało ono poziomem nawet naszego treningu.
 
- Czy futsal traktujesz wciąż całkowicie na poważnie? Pytam bo jesteś rozpoznawalną postacią w polskim futsalu i śmiało mógłbyś odgrywać znaczącą rolę w niejednym klubie Futsal Ekstraklasy. Tymczasem grasz na trzecim poziomie rozgrywkowym i uczestniczysz w projekcie pod tytułem: awans z UEK do I ligi. Co urzekło Cię w tym projekcie, że postanowiłeś w nim brać udział?
 
- Na pewną jedną z ważniejszych kwestii jest to, że to drużyna z Krakowa. Jak doskonale wiemy, od lat nie ma w tym mieście męskiej drużyny futsalowej dlatego cieszę się, że ta dyscyplina rodzi się na nowo tu, na Uniwersytecie Ekonomicznym. Jeśli uda się awansować do pierwszej ligi, to będziemy już na poziomie, na którym fajnie znowu będzie zagrać. AZS UEK to zespół solidny, rozwojowy, składający się niemal w komplecie ze studentów, a więc drużyna jest młoda. W kadrze jest sporo chłopaków z naprawdę wysokimi umiejętnościami futsalowymi, więc jak tylko jeszcze doszlifują pewne elementy, stworzy się zespół z naprawdę dużym potencjałem. Nie bez znaczenia w ofercie AZS UEK była także propozycja dołączenia do sztabu szkoleniowego dobrze wszystkim znanego futsalowca, a aktualnie trenera Krzysztofa Kusi w żeńskiej drużynie AZS UEK. To taki dwutorowy projekt z moim udziałem i nie ukrywam, że praca z drużyną z Ekstraligi Futsalu Kobiet sprawia mi dużą satysfakcję. Oczywiście gdyby nie oferta Prezesa Daniela Bukalskiego, pewnie szukałbym angażu gdzieś poza Krakowem ale skoro nadarzyła się okazja gry tu, na miejscu i w dodatku z możliwością rozwoju w kierunku pracy trenerskiej, trudno było z takiej możliwości nie skorzystać. Jestem w trakcie uzyskiwania uprawnień trenera przygotowania motorycznego, stąd też możliwość podjęcia pracy w zespole kobiecym AZS UEK obok gry w drużynie męskiej, wydała się idealnym rozwiązaniem zwłaszcza w chwili gdy rozpoczynam edukację w tym kierunku.
 
- Czy odpowiada Ci styl gry męskiej drużyny AZS UEK? Wydaje się, że to zespól dobrze przygotowany nie tylko motorycznie ale i mentalnie. Bez względu bowiem na to, czy prowadzi 3:2 czy 15:0 nie obniża lotów, gra na pełnej intensywności, wykonuje na parkiecie ogrom pracy bez względu na okoliczności.
 
- Naturalnie, że taki styl gry mi odpowiada. To jednak jest przede wszystkim efekt stylu gry i oczekiwań narzucanych nam przez trenera Kusię. Oczywiście to także pokłosie pracy fizycznej na treningach. Pracujemy z Marcinem Cygnarowiczem, trenerem przygotowania motorycznego i robimy to jako cały zespół, a gdy wszyscy przykładają się do zajęć to potem efekty widać na boisku. Ta wysoka intensywność gry ma też być pewnego rodzaju znakiem rozpoznawczym naszego zespołu, czymś nad czym pracujemy podczas treningów. Intensywność podczas treningów także jest bardzo wysoka, swoje robi także konkurencja. Na treningach bywa nas nawet po 15-tu, 16-tu więc trener ma komfort wyboru zawodników pod kątem dyspozycji i pracy wykonanej w środku tygodnia.
 
- Czy interesujecie się już potencjalnymi rywalami na wypadek awansu do gier barażowych? Czy póki co żyjecie tylko dniem dzisiejszym i każdym zbliżającym się rywalem?
 
- Nie patrzymy jeszcze w przyszłość. Na razie zależy nam na tym, by dograć spokojnie sezon zasadniczy bo jak wiemy ze względu na obostrzenia, te rozgrywki rozciągnęły się nieco w czasie. Gdy zakończy się sezon zasadniczy, na pewno będziemy zastanawiać się co dalej.

 

 

Źródło: Rozmawiał: Piotr Kwiecień

Dodano: 2021-02-16 11:37:19


wywiad  AZS UEK Kraków  Czech 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Śląsk Wrocław
2:1
Pogoń Szczecin
28.02.2021
17:30
Cracovia Kraków
2:4
Zagłębie Lubin
28.02.2021
15:00
Wisła Płock
1:3
Wisła Kraków
28.02.2021
12:30
Stal Mielec
:
Wisła Płock
04.03.2021
18:00

Fortuna I liga

Korona Kielce
2:2
Chrobry Głogów
28.02.2021
12:40

II liga

Górnik Polkowice
2:2
Chojniczanka Chojnice
28.02.2021
20:00
Błękitni Stargard
1:1
Śląsk II Wrocław
28.02.2021
13:00

III liga, gr. 4

Avia Świdnik
1:1
Cracovia II Kraków
28.02.2021
13:00
Jutrzenka Giebułtów
0:3
ŁKS Łagów
28.02.2021
14:30
Chełmianka Chełm
3:0
Wisła Sandomierz
28.02.2021
12:00

I liga futsalu (południe)

Kamionka Mikołów
:
Sośnica Gliwice
28.02.2021
17:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny