facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Krakowska szkoła piłki nożnej (foto)

Krakowska szkoła piłki nożnej (foto)

Obu zespołom przyświecają wiosną odmienne cele. Pogoń bije się o awans do MLJ, ekipa z Chałupnika szuka punktów w rywalizacji o utrzymanie. Dlatego też, faworytem niedzielnego starcia byli gospodarze. Pewne obawy w szeregach miejscowych pojawiły się w ostatniej minucie rozgrzewki podczas której urazu nabawił się Giętka i między słupki stanąć musiał rezerwowy Zawadziński, który miał już w nogach połowę meczu w juniorach młodszych i jego występ nie był wcale planowany. Młodziutki golkiper miejscowych spisał się jednak znakomicie i w kilku ważnych dla losów momentach robił co do niego należało. 

-[FOTOGALERIA
 
Zresztą jak cała Pogoń, która od pierwszych minut narzuciła własny styl gry i szybko też pojawiły się bramkowe okazje. Już w 2 minucie bliski otwarcia wyniku meczu był Strach po główce którego piłka ostemplowała słupek. W odpowiedzi co prawda niebezpieczny rajd przeprowadził Białas i zapachniało golem dla gości, a chwilę potem po potężnym uderzeniu Zuwały piłka obiła poprzeczkę bramki Pogoni ale wkrótce okazało się, co zadecyduje o losach tego pojedynku. Poszło oczywiście o defensywę, w której poważniejsze błędy kosztowały przyjezdnych ustawienie losów meczu już po kwadransie gry. Podopieczni trenera Krzysztofa Szpilskiego zanim się jeszcze po tych dwóch bramkowych okazjach na dobre rozkręcili, przegrywali już 0:2. W 11 minucie fatalnie w przeciwnika wyprowadzając piłkę trafił Borczuk, skorzystał z prezentu Pieprzyca i przytomnym zagraniem wszerz pola karnego na długi słupek obsłużył podaniem Olejniczaka - zdobywcę pierwszego gola. Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry Pogoń podwoiła swój dorobek po składnej akcji tercetu Mikołajski (dośrodkowanie) - Zając (przytomne odegranie na 8 metr) - Pieprzyca. Ten ostatni zamknął akcję i być może drogę rywalom do zdobyczy punktowej. 
 
Mecz wcale jednak nie został zamknięty. Na boisku wciąż oglądaliśmy naprawdę wyrównaną walkę. W ekipie przyjezdnych bardzo groźny był Białas, którego rajdy lewą flanką były do pewnego momentu największym zagrożeniem dla Pogoni. Osobną kwestią było też to, że przyjezdni prawe skrzydło mieli zamkniętę przez świetnie dysponowanego A.Sikorę, ale o nim słów kilka poświęcimy wkrótce. 
 
Wieczysta dużą siłę miała też i w środku pola w osobach Paleja i Sawickiego. Ten pierwszy, kapitan zespołu był pod grą niemal w każdej akcji swojego zespołu, Sawicki zaś po kilku niebezpiecznych rajdach na początku meczu, błyszczał przytomnymi podaniami z głębi pola otwierającymi drogę do bramki Kohutowi czy wspomnianemu Białasowi. I właśnie wspomniany duet środkowych pomocników mógł odmienić losy meczu równie szybko, jak zostały one ustawione przez miejscowych. W 20 minucie Sawicki posłał świetną piłkę między obrońców Pogoni, a Palej wdał się w pojedynek sam na sam z Zawadzińskim. Golkiper co prawda pierwszy dopadł piłki ale nie zdołał jej złapać, a wyniku rykoszetów padła ona ponownie łupem Paleja, który skutecznie skończył to co zaczął. A wcale nie musiało skończyć się na golu kontaktowym bo już minutę później Palej znów znalazł się oko w oko z Zawadzińskim po prostopadłym podaniu z drugiej linii ale tym razem bramkarz Pogoni skutecznie sparował piłkę na rzut rożny. 
 
O ile Wieczysta nie była tego dnia bezwzględna dla rywali, to Pogoń już jak najbardziej. Zamiast remisu 2:2, trzy minuty potem było już 3:1. Tym razem skazę na grze defensywnej postawił Konopka. Rosły golkiper Wieczystej był co prawda szybszy od Zająca ale źle trafił w piłkę wybijając ją wysoko, a nie daleko i choć w teorii zapobiegł zagrożeniu, to w praktyce sprokurował kolejnego gola. Zając doczekał się spadającej z nieba futbolówki i tym razem był już bezlitosny. 
 
Pierwsza połowa rozstrzygnęła losy tego pojedynku. Kluczem okazała się defensywa, formacja znacznie lepiej spisująca się w tym pojedynku po stronie Pogoni. Obrońcy trenera Łukasza Terleckiego byli po prostu godni zaufania. Miejscowi mogli na nich polegać budując cierpliwie akcje od tyłu i to mimo presji ze strony przeciwnika. Gospodarze prezentowali typowo krakowską szkołę piłki nożnej, oczywiście trzymając stosowne proporcje. Spokojniejsze budowanie akcji przeplatane diagonalnymi podaniami na skrzydła i przede wszystkim większą precyzja podań powodowały, że akcje Pogoni szczególnie przed przerwą bardziej trzymały się kupy. Miejscowi podobnie jak rywale, silniejszą mieli lewą flankę. Silny, szybki i przebojowy Mikołajski był naprawdę trudny do zatrzymania, a gdy dorzucić tu jeszcze Adriana Sikorę dysponującego znakomitym wyczuciem gry, świetnie ułożoną lewą nogą i zmysłem pozwalającym utrzymywać się przy piłce mimo presji przeciwnika, przy wsparciu pozostałych defensorów z Zawadzińskim na czele, Pogoń zbudowała w defensywie twierdzę, którą po prostu trudno było sforsować. 

-[FOTOGALERIA
 
I choć po przerwie twierdza przeszła poważne testy wytrzymałości bo Wieczysta mocno się rozkręciła stwarzając kilka groźnych sytuacji, to uszła po zmianie stron bez szwanku pozwalając Pogoni zgarnąć pełną pulę jakże istotną w perspektywie pojedynkowania się z Progresem czy Orłem Piaski Wielkie o baraż do MLJ. 
 
A Wieczysta faktycznie zdecydowanie podkręciła po przerwie tempo spychając miejscowych do defensywy. Sporo ożywienia wniósł rezerwowy Baran, który dość bezpardonowo poczynał sobie w polu karnym Pogoni i sprawiał rywalom niemałe problemy. Już w 50 minucie przetestował Zawadzińskiego strzałem z 8 metrów i przyznać trzeba, że rezerwowy bramkarz Pogoni wyszedł z opresjii refleksem i obronną ręką. Kilka chwil potem znów nękał go Baran, tym razem główkując po dośrodkowaniu Białasa. Goście domagali się po tej główce nawet karnego po rzekomym zagraniu ręką obrońcy ale prostesty nie przyniosły skutku. Baran był też zamieszany w akcję z 60 minuty gdy przekazywał piłkę między Urbanem i Białasem by ten ostatni trafił w spojenie słupka z poprzeczką! Wspomniany Urban także dwukrotnie rozpędzał się na prawej flance ale nie miał łatwej drogi do bramki za sprawą wspomnianego Adriana Sikory. Raz został przez niego dość bezpardonowo powstrzymany w polu karnym, za drugim razem Urban uciekł spod topora obrońcy Pogoni ale spudłował nieznacznie. 
 
Wieczysta po przerwie była lepsza, była groźniejsza ale biła trochę głową w mur. Pewnie gdyby nie kiepski start meczu i może gdyby Palej doprowadził do stanu 2:2, mielibyśmy niezwykłe emocje w drugiej odsłonie, ale tak się nie stało i dwubramkowa zaliczka pozwoliła miejscowym względnie kontrolować mecz nadziewając się jednak na kilka groźnych ciosów. Koniec końców, trzy punkty zostały przy Baczyńskiego i Pogoń pozostaje w grze o mistrzostwo. 
 
FUTMAL MVP przyznajemy Adrianowi Sikorze z Pogoni Kraków. Na pewno wyróżnić należy Paleja czy Białasa z Wieczystej bo ci gracze mieli największy wpływ na siłę ofensywną Wieczystej ale reporterowi Futmal.pl w tej subiektywnej klasyfikacji najwięcej punktów uzbierało się przy nazwisku lewego obrońcy Pogoni. Stoicki spokój, oczy z tyłu głowy w grze tyłem do rywala, świetne wyczucie i precyzja przy wyprowadzaniu akcji i na pewno wysoka skuteczność w grze obronnej zadecydowały o takim, a nie innym wyborze.
 
I liga juniorów (Kraków), 30.05.2021
Pogoń Kraków - Wieczysta Kraków 3:1 (3:1)
Olejniczak 11, Pieprzyca 13, Zając 24 - Palej 20
 
Sędziował: Janusz Korzeniak (Kraków)
Żółte kartki: Palej, Sz.Sikora 
Pogoń: Zawadziński - A.Sikora, Strach, Marriott, Kawaler - Mikołajski (85 Bydłosz), Błyszczuk, Kończak, Olejniczak (86 Mika) - Pieprzyca (53 Wollek), Zając (84 Krówka).
Wieczysta: Konopka - Nosek, Nowak, Barczuk (30 Urban), Zuwała - Białas, Sz.Sikora (63 Tychoniak), Palej, Sawicki, Filo (46 Baran) - Kohut.

-[FOTOGALERIA



POMECZOWA ROZMOWA Z MICHAŁEM URBANEM (POMOCNIKIEM WIECZYSTEJ):

- Jest takie powiedzenie, że drużynę buduje się od obrony. Od zabezpieczenia własnych tyłów zaczyna się także budowanie wyniku podczas meczu. Wy tej zasady dziś nie przestrzegaliście i przez niefrasobliwość w obronie, po kwadransie mieliście mecz w zasadzie ustawiony.
 
- W teorii był ustawiony ale pamiętajmy, że dość szybko zdobyliśmy też gola kontaktowego, a chwilę potem mogliśmy nawet doprowadzić do remisu. Nie udało się, a w dodatku wkrótce straciliśmy trzecią bramkę w dość kuriozalnych okolicznościach i punkty po raz kolejny nam uciekły. W ostatnich pojedynkach gubiliśmy je w samych końcówkach, tym razem kluczowy okazał się pierwszy kwadrans.
 
- Pierwszą zmianę trener Szpilski przeprowadził już w 30 minucie. Nie jest to częste zjawisko. Czyżby poważny błąd Borczuka przy pierwszej bramce? A może potrzeba dodatkowego bodźca w ofensywie przy niekorzystnym wyniku skłoniła trenera do tej roszady?
 
- Kuba Borczuk miał jakieś problemy z nogą, dlatego musiał opuścić plac gry. Przeszliśmy w związku z tym na grę trójką w obrońców, a ja pełniłem rolę wahadłowego. To trochę nowość w naszej grze bo ten układ dopiero od jakiegoś czasu ćwiczymy. Nie wychodziło to najlepiej bo mimo przewagi liczebnej w ofensywie, nie udało się osiągnąć wymiernych korzyści. 
 
- Dość długo wchodziłeś w ten mecz. Pierwszy kwadrans był w Twoim wykonaniu dość niemrawy. Po zmianie stron, zresztą jak i z całym Waszym zespołem, było już znacznie lepiej ale z perspektywy wyniku 1:3, wyglądało to trochę jednak jak bicie głową w mur. 
 
- Zawsze ciężko wchodzi się w mecz przy niekorzystnym wyniku. Nie ma to jak gra od pierwszych minut i gdy obie ekipy mają czyste konto. Chwilę to trwało ale wydaje mi się że cały zespół po przerwie się nieco rozkręcił z tym, że wyniku nie udało się odmienić.
 
- O ile jesienią utrzymanie w pierwszej lidze zapewniliście sobie dość gładko, to wiosną póki co nie wygląda to kolorowo. Jeśli nie zaczniecie regularnie punktować, na dobre zamieszacie się w walkę o uniknięcie degradacji.
 
- To prawda. Jak wspomniałem wcześniej, mieliśmy kilka meczów niemal wygranych. Problemy pojawiały się w ostatnim kwadransie gdy te punkty wypuszczaliśmy z rąk. Udało się jak na razie ograć jedynie SMS, ale wierzę, że z kolejnymi rywalami zachowamy większą dyscyplinę i walka o uniknięcie degradacji nie będzie nas dotyczyć.


RELACJA ZREALIZOWANA W RAMACH USŁUGI WWW.FUTMAL.PL/PREMIUM

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2021-05-31 10:05:43


Wieczysta  Pogoń Kraków 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Wisła Kraków
0:1
Radomiak Radom
26.11.2021
20:30
Piast Gliwice
2:1
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
26.11.2021
18:00
Śląsk Wrocław
2:1
Stal Mielec
27.11.2021
15:00
Pogoń Szczecin
5:1
Lechia Gdańsk
27.11.2021
17:30
Górnik Łęczna
1:2
Górnik Zabrze
27.11.2021
12:30
Raków Częstochowa
:
Zagłębie Lubin
27.11.2021
20:00
Wisła Płock
:
Cracovia Kraków
28.11.2021
12:30
Legia Warszawa
:
Jagiellonia Białystok
28.11.2021
17:30
Lech Poznań
:
Warta Poznań
28.11.2021
15:00

Fortuna I Liga

Odra Opole
1:1
Podbeskidzie Bielsko Biała
26.11.2021
20:30
GKS Katowice
2:3
Miedź Legnica
26.11.2021
18:00
Skra Częstochowa
0:0
ŁKS Łódź
26.11.2021
18:00
Chrobry Głogów
1:0
Arka Gdynia
27.11.2021
12:40
Puszcza Niepołomice
5:2
Korona Kielce
27.11.2021
20:30
GKS Tychy
1:0
Resovia Rzeszów
28.11.2021
12:40
Sandecja Nowy Sącz
:
Górnik Polkowice
28.11.2021
15:00
Widzew Łódź
:
Zagłębie Sosnowiec
28.11.2021
18:00

eWinner II Liga

Ruch Chorzów
0:0
Motor Lublin
26.11.2021
18:05
Stal Rzeszów
3:1
Pogoń Grodzisk Mazowiecki
27.11.2021
16:00
Znicz Pruszków
0:0
GKS Bełchatów
27.11.2021
12:00
Wigry Suwałki
3:0
KKS 1925 Kalisz
27.11.2021
12:00
Hutnik Kraków
0:3
Olimpia Elbląg
27.11.2021
13:00
Radunia Stężyca
0:2
Garbarnia Kraków
27.11.2021
13:00
Sokół Ostróda
1:4
Chojniczanka Chojnice
27.11.2021
13:00
Wisła Puławy
:
Lech II Poznań
28.11.2021
16:00
Śląsk II Wrocław
1:2
Pogoń Siedlce
28.11.2021
13:00

Centralna Liga Juniorów U-17, gr. D - jesień

Motor Lublin
1:2
Resovia Rzeszów
28.11.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

APLG Gdańsk
3:1
Rekord Bielsko Biała
27.11.2021
14:00

I Liga Kobiet

Stomil Olsztyn
4:0
Ząbkovia Ząbki
27.11.2021
12:00
SWD Wodzisław
:
ROW Rybnik
27.11.2021
15:00

I liga futsalu, gr. południowa

Futsal Nowiny
0:7
Sośnica Gliwice
27.11.2021
19:00
AZS UEK Kraków
6:1
GSF Gliwice
27.11.2021
19:00
Heiro Rzeszów
5:4
FC Siemianowice Śląskie
27.11.2021
16:00
Unia Tarnów
:
BSF Bochnia
28.11.2021
17:00
AZS UŚ Katowice
:
AZS UMCS Lublin
28.11.2021
16:00
Gwiazda Ruda Śląska
:
GKS Futsal Tychy
28.11.2021
14:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Tarnovia Tarnów
1:5
AZS UJ Kraków
27.11.2021
16:00
Respekt Myślenice
:
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
28.11.2021
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

ISD-AJD Częstochowa
:
Unia Opole
28.11.2021
18:30
AZS UŚ Katowice
:
Plon Błotnica Strzelecka
28.11.2021
12:30
AZS UP Wanda Kraków
:
Wierzbowianka Wierzbno
28.11.2021
17:00

II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Iskra Tarnów
4:1
Tyniec Kraków
27.11.2021
17:00
Wierzbowianka II Wierzbno
:
Wawel Kraków
28.11.2021
19:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Cracovia Kraków
19:3
Wanda Kraków
26.11.2021
19:30
Prokocim Kraków
6:6
Clepardia Kraków
26.11.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
4:11
Wisła Kraków
26.11.2021
20:30
Grębałowianka Kraków
5:7
Wieczysta Kraków
26.11.2021
20:30
Hutnik Kraków
3:4
Orzeł Piaski Wielkie
26.11.2021
21:30
Strzelcy
5:10
Dąbski
26.11.2021
21:30