facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Tramwaj rozpędził... festiwal strzelecki (foto)

Tramwaj rozpędził... festiwal strzelecki (foto)

Tramwaj nie patyczkował się z niżej notowanym rywalem i wygraną zapewnił sobie w zasadzie zanim mecz jeszcze na dobre się rozpoczął. A wszystko dzięki "tajnej recepturze" na zdobywanie goli. Zasada była prosta: strzelać z każdej nadającej się do tego okazji. Tak uczynił w 5 minucie B.Osuch i trochę niespodziewanym uderzeniem z narożnika szesnastki zaskoczył Dzierwę uderzeniem w krótki róg, i tak samo zrobił kilka chwil później Leśniak, który dokładnie z tego samego miejsca oddał strzał życia pakując futbolówkę w samo okienko trafiając po drodze w poprzeczkę. Po tym pierwszym golu (autorstwa B.Osucha) obejrzeliśmy "kołyskę" w wykonaniu całego zespołu gości dedykowaną Dariuszowi Osuchowi, świeżo upieczonemu tatusiowi Maksymiliana. Tramwaj szybko zatem utorował sobie drogę do zwycięstwa ale i potwierdzał ją na boisku w kolejnych minutach. Podopieczni Łukasza Szewczyka mieli znacznie więcej argumentów choćby w środku pola, gdzie zdecydowanie więcej z gry swojej ekipie zapewniał tercet braci Osuchów. W szczególności Jakub Osuch był wszędobylski, świetnie wypatrywał lepiej ustawionych partnerów, groźny był po stałych fragmentach gry a i uderzyć niebezpiecznie z dystansu potrafił. To po jego właśnie bombie w 10 minucie golkiper Startu popisał się bodaj najpiękniejszą paradą bramkarską w tym pojedynku.

-[FOTOGALERIA
 
Goście naprawdę często korzystali z dobrodziejstwa uderzeń z dystansu i Dzierwa na brak pracy narzekać nie mógł. Przyjezdni mieli w zasadzie wszystko pod kontrolą ale to osłabiło czujność w defensywie. W 27 minucie miejscowi wyprowadzili zabójczo szybką kontrę. Przyznać trzeba, że rośli defensorzy Tramwaju nie zabezpieczyli sobie należytego wsparcia na wypadek rajdów Marcina Czecha. To on właśnie urwał się lewym skrzydłem, minął sprytnie Grygiela i znakomicie dośrodkował na głowę Pytki. Ten ostatni dopełnił jedynie formalnosci. Gol dodał nieco skrzydeł miejscowym. Trudno się dziwić, bo wkrótce nadeszły kolejne kontry. Po jednej z nich wypracowanej przez kapitalne diagonalne podanie G.Panka, zmarnował Czech. Zmarnował, to może za dużo powiedziane bo i Jurasiński w bramce zrobił co należy. W końcówce pierwszej połowy miejscowi mogli jeszcze wrócić do gry gdyby Pytka celniej główkował z bliska po wrzutce Bidasa z wolnego, czy choćby Czech celniej uderzał po ograniu Szewczyka. Moc strzelecką mieli tego dnia jednak przede wszystkim goście. W 42 minucie po faulu G.Panka na D.Osuchu, sam poszkodowany trafił z karnego na 1:3 ustalając wynik do przerwy.
 
I choć Start po raz drugi wrócił do gry tuż po przerwie to fatalna gra miejscowych w defensywie prowadziła wciąż do ripost ze strony Tramwaju. Cóż z tego, że w 50 minucie po prostopadłym podaniu Stolarczyka, T.Panek atomowym uderzeniem trafił na 2:3 skoro 7 minut potem w zasadzie bezpośrednio z kornera na 2:4 podwyższył J.Osuch - ten sam który chwilę wcześniej po dośrodkowaniu Wołka omal nie przelobował własnego bramkarza. Ten gol obciąża w dużej mierze Białasa, bramkarza który dosłownie chwilę wcześniej zmienił kontuzjowanego Dzierwę. Po pierwsze dlatego, że dał się pokonać bezpośrednio z kornera, a po wtóre dlatego, że nie zabezpieczył odpowiednio krótkiego narożnika swojej bramki. Tramwaj zatem ponownie odjechał w triumfalną trasę i choć napotkał jeszcze jedną przeszkodę, festiwal strzelecki w Kamieniu zakończył zwycięsko. W 75 minucie po dalekim wrzucie Szewczyka z autu, w polu karnym najmocniej rozpychał się Grygiel i lekkim lobem pokonał Białasa stawiając kropkę nad i. Start zdobył jeszcze gola na pocieszenie i to dość podobnego do tego straconego 2 minuty wcześniej. Z autu tym razem dorzucał piłkę Celej, a Pytka najlepiej odnalazł się w zamieszaniu podbramkowym i zakończył festiwal strzelecki golem na 3:5.
 
Tramwaj zaskoczył miejscowych wysoką skutecznością generowaną jednak przez strzelanie w kierunku bramki Startu z każdej nadarzającej się okazji. Tramwaj miał też znacznie więcej argumentów w środku pola a i dwie wieże w środku defensywy czyściły solidnie przedpole bramki Jurasińskiego (z małymi wyjątkami). Tych elementów brakowało w grze gospodarzy. Start wracał do gry w dużej mierze dzięki kilku groźnym kontratakom ale żaden z graczy miejscowych nie wzbił się tego dnia na wyżyny swoich możliwości. 
 
Subiektywny wybór FUTMAL MVP tym razem padł na Jakuba Osucha, to zawodnik który zdominował dziś rywali w środku pola, a miał naprzeciw sobie Wołka czy Bidasa, którzy lubią dyrygować grą drużyny Startu. Dziś obaj panowie nie wygrali walki o dominację, a Jakub Osuch potrafił wywalczyć sobie sporo placu do rozgrywania akcji, a i gol bezpośrednio z kornera zwieńczył jego po prostu dobry występ.
Klasa A (Kraków II), 23.10.2021
Start Kamień - Tramwaj Kraków (1:3)
Pytka 27, 77, T.Panek 50 - B.Osuch 5, Leśniak 8, D.Osuch 42 (k), J.Osuch 57, Grygiel 75
 
Sędziował: Łukasz Gręda (Kraków)
Żółte kartki: Gorliński, Pytka - Synowiec
Start: Dzierwa - Stolarczyk, G.Panek, Bulanda, Gorliński - Pytka, Bidas, Wołek (72 S.Kozioł), Celej (78 Gara), Czech (62 P.Paszkowski) - Wąchała (46 T.Panek).
Tramwaj: Jurasiński - Leśniak, Szewczyk, Grygiel, Synowiec - D.Osuch (82 Kostrz), J.Osuch, Giannakopoulos, Cieśla, Pachlowski (70 Skórka) - B.Osuch (76 Blahinin).


RELACJA ZREALIZOWANA W RAMACH USŁUGI WWW.FUTMAL.PL/PREMIUM

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2021-10-23 21:40:19


Zobacz też: Keeza Klasa A (Kraków II)

Start Kamień  Tramwaj 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30