facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Kusia: Druga połowa na plus

Kusia: Druga połowa na plus

Sobotnie derby Małopolski w Ekstralidze Futsalu Kobiet okazało się niesłychanie emocjonującym widowiskiem. Jak ocenił starcie z Jagiellonkami trener AZS UEK Słomniczanka Krzysztof Kusia? Jak ocenia początek sezonu w wykonaniu jego zespołu? Zapraszamy na pomeczowy wywiad przeprowadzony przez reportera Piotra Kwietnia.

 

 

- Pojedynek z Jagiellonkami to była dla obiektywnego widza prawdziwa petarda. Grad goli, ogrom emocji i pościg jak z filmu akcji. Rozpoczęliście od kilku świetnych okazji strzeleckich, ale potem przyjezdne wyciągnęły kałasznikowa, oddały dłuższą serię strzałów i wydawało się że zabiły ten mecz. Druga odsłona pokazała, że wcale tak jednak nie było.
 
- Owszem. Takie mecze też się zdarzają. Ten wynik 0:6 naprawdę ciężko było przełknąć w przerwie. Ale trzeba było jakoś się z tego podnieść i w szatni nawet nie rozmawialiśmy o zdobywaniu punktów w tym meczu a o walce o tego pierwszego gola, który dałby wiarę w to, że można jeszcze wrócić do gry. Trudno było też pogodzić się z tym że rywalki niemal każdą akcję kończyły golem także za pierwszą połowę trudno doszukiwać się pozytywnych ocen za naszą grę, w drugiej jednak zespół udowodnił swój charakter i należą mu się słowa pochwały. Dziewczyny naprawdę walczyły o odwrócenie losów meczu, zdobyły trzy gole, a nawet tego być może najważniejszego czwartego ale coś tam okazało się że niezgodnie z przepisami i niestety nie został on uznany.
 
- Zły timing (śmiech)
 
- Owszem, zły timing, tylko ciekawe u kogo...? Mniejsza już o tego czwartego gola, bardzo się cieszę, że dziewczyny potrafiły udźwignąć tak ciężki wynik z pierwszej połowy i podjęły realną walkę o to by odmienić losy tego pojedynku, by wrócić do gry.
 
- To jest chyba największy plus waszego dzisiejszego występu, bo trzeba to powtórzyć: Pana podopieczne naprawdę podniosły się z tego wyniku 0:6 i to mimo końcowego wyniku. Można domniemać, że wystarczyła lepsza skuteczność Rojek pod bramką rywalek i tu mogło jeszcze wydarzyć się coś wielkiego.
 
- Być może tak by faktycznie było. Wydaje się, że trafił Pan w sedno. Maja miała dziś rozregulowany celownik ale to naprawdę bardzo młoda zawodniczka, do tego mająca ogromny talent do futsalu i mam pełną świadomość, że będziemy mieli z niej jeszcze dużą pociechę. W tym meczu faktycznie nic nie chciało jej wpaść ale ta dziewczyna jeszcze odpali. Owszem ona miała najwięcej bramkowych okazji ale nie tylko ona je marnowała. Faktem jednak jest to że piłka cały czas ją szukała i możemy żałować że tylko raz udało jej się trafić do siatki. 
 
- Teraz pytanie dość trywialne ale zadam je z ciekawości o pana ocenę tego zagadnienia. Słomniczanki pokazały w drugiej połowie że można wejść nagle na znacznie wyższe obroty, zupełnie zmienić mentalność w grze. Zastanawia mnie dlaczego zespół piłkarski nie jest w stanie tej mentalności zmienić w trudnych chwilach w trakcie danej połowy meczu. Czy faktycznie na dokonanie tej przemiany mentalnej potrzebne jest te 10-15 minut przerwy w grze?
 
- Bardzo chciałbym, aby tak właśnie się działo. Naturalnie rozumiem sens tego pytania natomiast ja sam szukam odpowiedzi na to pytanie. Dokładnie to właśnie mówiłem dziewczynom w szatni, że zdominować Jagiellonki nie jest naprawdę łatwo, a my potrafiliśmy to mimo koszmarnego wyniku uczynić. Okazało się że potrafiliśmy wejść na wysoki pułap swoich możliwości po przerwie, ale dlaczego nie udało się go osiągnąć jeszcze w pierwszej połowie? To jest cenne pytanie i jeszcze cenniejsza byłaby rozwiązująca to zagadnienie odpowiedź. Mogliśmy przecież choćby wykorzystywać Wiolę Myjak do kreowania akcji w roli lotnego bramkarza już od początku meczu, spychać rywalki do defensywy ale zaczęliśmy to realizować dopiero po utracie czwartego gola. Trudno więc jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Pozostaje mieć nadzieję, że ten zespół będzie się docierał i budził do gry wcześniej niż dopiero po straconej bramce w Tarnowie czy w drugiej połowie przy stanie 0:6. Oczywiście pewnego rodzaju i cząstkowym wyjaśnieniem będzie to, że te derby to taki dość napompowany ciśnieniem pojedynek i zapewne obniżenie go tak niekorzystnym wynikiem pewnie miało wpływ na to, że dziewczyny osiągnęły pożądany luz psychiczny i zaczęły realizować to, co o je prosiłem.
 
- Czy początek sezonu można uznać za udany? Czy mimo wszystko oczekiwania Krzysztofa Kusi jako trenera tego zespołu były wyższe.
 
- Na pewno nie mogę powiedzieć że start sezonu mamy na plus. Mamy... momenty na plus. Już mecz w Tarnowie pokazał, że musimy się jeszcze uczyć by stać się klasowym zespołem. W Tarnowie mimo straty gola udało się odrobić straty i wygrać to jednak w mojej ocenie po słabych zawodach w naszym wykonaniu. W starciu z Jagiellonkami przegraliśmy wysoko więc owszem, nie wszystko w naszej grze jest na minus, ale na plus są tylko momenty, a to zdecydowanie za mało.  
 
- Tydzień wcześniej bacznie przyglądał się Pan pojedynkowi Jagiellonek z Rekordem. Zapewne obserwował Pan zarówno jeden jak i drugi zespół. Ciekawi mnie czy powtórzy Pan przewidywania sprzed roku stawiając ponownie Rekord w roli głównego kandydata do mistrzostwa?
 
- Oczywiście, że tak. Rekordzistki grają bardzo dobrą piłkę i na pewno będą bardzo groźne także i w tym sezonie.


Źródło: Rozmawiał: Piotr Kwiecień

Dodano: 2021-11-22 11:25:41


Kusia  wywiad  AZS UEK Słomniczanka 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30